Podobnie jak urlop macierzyński, tak i urlop ojcowski, zwany też tacierzyńskim jest płatną przerwą w zawodowej pracy. Z przeprowadzonych badań statystycznych wynika, że mężczyźni chętnie decydują się na taki urlop. Chcą w ten sposób pomóc żonie, odciążyć ją w obowiązkach i przede wszystkim więcej czasu spędzać z dzieckiem i rodziną. Ponadto, dzięki urlopowi małżonkowie mogą wspólnie cieszyć się nowo narodzonym dzieckiem, spędzając razem bezcenny czas.
Od stycznia 2010 roku do grudnia 2011 kodeks pracy wyznacza tydzień urlopu ojcowskiego, natomiast od stycznia 2012 roku wolne wydłuży się do dwóch tygodni. O urlop mogą wnioskować wszyscy ubezpieczeni ojcowie, nie tylko pracownicy. Oznacza to, że tacierzyńskie przysługuje w takim samym wymiarze panom, którzy prowadzą własną działalność, przedsiębiorcom, czy zleceniobiorcom. Jedynym warunkiem jest aktualne ubezpieczenie chorobowe.
Urlop może być wykorzystany w dowolnym czasie, dogodnym rodzicom w okresie od narodzin do ukończenia pierwszego roku życia dziecka. Ponadto, ojciec dziecka może wykorzystać wolne równolegle z urlopem macierzyńskim matki, co znaczy, że mogą wspólnie przeżywać pierwsze chwile życia ich maleństwa.
Aby otrzymać urlop ojcowski wystarczy złożyć wniosek do pracodawcy lub w przypadku ojca niepracującego do ZUSu. Dokumenty należy składać na 7 dni przed planowanym urlopem. Warto wiedzieć, że pracodawca nie może odmówić ojcu wolnego, ani wprowadzać z tego tytułu zmiany w kwocie wynagrodzenia finansowego pracownika.
Ojcu, który nie skorzysta z urlopu, możliwość wolnego przepada, bowiem urlop nie jest doliczany do urlopu macierzyńskiego matki, ani nie sumuje się z urlopem wypoczynkowym pracującego ojca.
Przerwa w pracy jest płatna, a wynagrodzenie jest uśrednioną kwotą z 12 miesięcy, pomniejszoną o niewielki procent składek ubezpieczeniowych. Oznacza to, że tata, który skorzysta z urlopu nie poniesie strat, ani pod względem pozycji w pracy, ani w kwestii wysokości comiesięcznego wynagrodzenia.
Zyskiem natomiast jest czas spędzony z nowo narodzonym dzieckiem, kąpiele noworodka, zabawy, przewijanie, usypianie, a przede wszystkim kontakt emocjonalny, który choć tak niedoceniony jest niezwykle ważny dla prawidłowego rozwoju dziecka.