Rozwój mowy dziecka we wczesnym wieku przedszkolnym jest rozwojem bardzo intensywnym. Przedszkolak poznaje przecież świat i pragnie komunikować się z otoczeniem. Nie zawsze mu to wychodzi.
Potrzeba rozmowy
Jaka jest zatem rola rodzica 3- i 4-latka? Jak mawiał wybitny glottodydaktyk, prof. Rocławski „dziecko należy kąpać w słowie”. Drodzy rodzice, mówmy więc do dziecka jak najczęściej, rozmawiajmy z nim o wszystkim, aby dać mu szansę rozwoju również w tej - jakże zresztą ważnej - dziedzinie życia.
Logopeda jest po to, aby pomóc, ale nie zawsze wcześnie oznacza dobrze. Czasami wolę poczekać, bo praktyka zawodowa niejednokrotnie udowodniła mi, że dzieci często same potrafią dokonać olbrzymiego postępu językowego, kontaktując się z grupą rówieśniczą. Oto niemówiący jedynak rusza do przedszkola i po kilku miesiącach zaczyna w werbalny sposób kontaktować się z otoczeniem. Dostrzega bowiem, że aby być zauważonym i zrozumianym, musi z języka biernego (istniejącego w świadomości komunikacyjnej) przejść do języka czynnego.
Trudno w okresie 3 lat, kiedy dziecko przechodzi z okresu wyrazu do okresu zdania, sztywno wyznaczać normę wymawianiową. Przeważnie ładniej i szybciej zaczynają mówić dziewczynki, ale w swojej pracy logopedycznej zaobserwowałam też wiele odwrotnych przypadków.
Wspólne ćwiczenia
W początkowym okresie rozwoju mowy możemy pomóc dziecku poprzez wspólne wykonywanie ćwiczeń oddechowych (zdmuchiwanie świeczek, dmuchanie baloników, przesuwanie za pomocą oddechu lekkich przedmiotów) a także ćwiczeń narządów mowy, przede wszystkim języka, warg i żuchwy (kląskanie, cmokanie, ssanie , naprzemienne artykułowanie i-y, zwijanie języka w rulonik, oblizywanie warg, dotykanie czubkiem języka do podniebienia, liczenie za pomocą języka dolnych i górnych zębów, układanie języka w łyżeczkę). To z pewnością pomoże dziecku i wesprze ewentualną pracę logopedy.
Pomoże specjalista
Kiedy zatem powinniśmy udać się z dzieckiem do logopedy? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jeżeli jesteśmy bardzo zaniepokojeni wymową naszego malucha, najlepiej rozwiać wszelkie wątpliwości w gabinecie specjalisty, zwłaszcza gdy dziecko skończy 4 lata.
W wieku 5 lat na pewno należy podjąć systematyczną terapię logopedyczną, jeżeli przedszkolak nie radzi sobie z głoskami trzech szeregów (najczęściej szeregu szumiącego) czy z głoską r. Ta ostatnia jest zresztą dźwiękiem najpóźniejszym i najtrudniejszym w ontogenezie i z tego powodu najlepiej jak rodzic powierzy ją logopedzie. Nie ma bowiem nic bardziej niekorzystnego dla dziecka jak źle wywołana i zautomatyzowana głoska.