A A A

Zakażenie układu moczowego

data dodania: 10.06.2011

Informacje
Autor: Katarzyna Stelter
Data dodania: 10.06.2011

Tagi: zdrowie dziecka, choroby wieku dziecięcego, zakażenie układu moczowego, infekcja dróg moczowych, zapalenie pęcherza, zum

Źródła:
  1. Kawalec W., Kubicka K., „Pediatria”, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2008,
  2. Murkoff H., Eisenberg A., Hathaway S., „Drugi i trzeci rok życia dziecka”, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2010,
  3. Baka-Ostrowska M., „Zakażenie układu moczowego u dzieci” [w:] „Przegląd Urologiczny”, 7/6/2006

Zakażenie układu moczowego, w skrócie ZUM, to najczęstsze zakażenie bakteryjne u dzieci. Statystyki pokazują, że w pierwszych siedmiu latach życia u 1,6% chłopców i aż 7,8% dziewczynek wystąpi przynajmniej jeden epizod takiego zakażenia.

Zobacz galerię

Dyskusje w grupach:
ostatnie wpisy w grupach

zobacz inne grupy...

Wszystkiemu winne bakterie

To, że w naszym organizmie bytuje wiele cennych i potrzebnych nam bakterii, nikogo chyba nie dziwi. Są jednak miejsca, do których żadne bakterie nie powinny mieć wstępu. Jednym z nich jest układ moczowy, który w normalnych warunkach pozostaje jałowy (bakterie pojawiają się jedynie w końcowym odcinku cewki moczowej). Jeśli więc do jego światła wnikną bakterie, które następnie namnażając się wywołują stany zapalne, dojdzie do niebezpiecznego zakażenia.

Zakażenie układu moczowego (ZUM) najczęściej rozwija się drogą wstępującą, czyli bakterie dostają się do niego z zewnątrz. Dlatego też dolegliwość ta częściej dotyka dziewczynek, u których cewka moczowa jest krótsza, a jej ujście znajduje się tuż obok pochwy i odbytu. Winowajcą w zdecydowanej większości przypadków są bakterie Gram-ujemne (najczęściej z grupy Enterobacteriaceae)pochodzenia jelitowego. To one odpowiadają aż za 90% zakażeń u dziewczynek (E. coli). U chłopców może to być również bakteria Proteus vulgaris, która stanowi wprawdzie fizjologiczną florę bakteryjną pod napletkiem, ale w pewnych warunkach może również doprowadzić do zakażenia układu moczowego. U osób hospitalizowanych przyczyną ZUM mogą stać się bakterie z rodzaju Klebsiella, Enterobacter i Serratia oraz Pseudomonas i Acinetobracte (pałeczki niefermentujące).

Do zakażenia układu moczowego może dojść także z krwi. Jednak ta droga zakażenia dotyczy niemal wyłącznie noworodków oraz niemowląt i związana jest z wadami utrudniającymi odpływ moczu lub z posocznicą.

Gorączka i nie tylko

Zakażenie dróg moczowych może objawiać się bardzo różnorodnie. Jego objawy zależą od stopnia nasilenia infekcji, jej lokalizacji oraz od wieku i płci. Stałym symptomem jest gorączka, która zwłaszcza u dzieci do 2. roku życia może być jedynym sygnałem zakażenia. Inne objawy ZUM to ból w czasie oddawania moczu, nietrzymanie moczu, ból w okolicy łonowej lub w boku, senność. Niekiedy zakażenie przebiega zupełnie bezobjawowo.

Konieczne badania

Pierwszym badaniem, na które lekarz z pewnością skieruje twoje dziecko, będzie posiew moczu pozwalający stwierdzić w nim obecność bakterii. Próbkę moczu do badania należy pobrać bardzo starannie, ponieważ niezwykle łatwo zanieczyścić ją innymi bakteriami i tym samym zafałszować wynik. Jak to zrobić? W praktyce mocz do badania bakteriologicznego pobiera się w domu, zaraz po przebudzeniu, ze strumienia środkowego. Zanim jednak dziecko nasiusia do pojemnika, dokładnie umyj i wysusz jałowymi gazikami jego krocze i ujście zewnętrzne cewki (rozchylając wargi sromowe u dziewczynek, a u chłopców ściągając napletek i myjąc żołądź). Próbkę moczu należy pobrać do jałowego pojemnika, a nie do woreczka przylepianego do krocza dziecka. Woreczki są dużo wygodniejsze, jednak przy ich pomocy próbka moczu niemal zawsze zostaje zanieczyszczona. Z woreczków możesz korzystać, jeśli mocz ma być poddany badaniu ogólnemu.

U noworodków, chłopców ze stulejką lub u dzieci z zakażeniem okolicy ujścia zewnętrznego cewki mocz do badania można pobrać poprzez nakłucie nadłonowe pęcherza. Jest to metoda bezpieczna (wykonywana często pod kontrolą USG) i bardzo skuteczna. Mocz można pobrać również cewnikiem koniecznie w sterylnych warunkach.

Rozpoznanie zakażenia układu moczowego nie powinno jednak bazować jedynie na posiewie. Konieczne jest także wykonanie badania ogólnego moczu. Jeśli wykaże ono podwyższony poziom leukocytów w osadzie, to podejrzenie zakażenia potwierdza się i konieczne jest rozpoczęcie leczenia. Liczba leukocytów w moczu świadczy o intensywności zakażenia.

Pomoże antybiotyk

W leczeniu ZUM stosuje się antybiotyki, które lekarz dobiera na podstawie antybiogramu wykonanego w oparciu o posiew moczu. Poza tym należy podawać dziecku dużo płynów, by w ten sposób przyspieszyć wypłukiwanie bakterii wraz z moczem (dobrze sprawdza się tu sok z żurawin, który zapobiega przyleganiu bakterii do wyściółki dróg moczowych). Objawy ogólne choroby powinny ustąpić po 2-3 dniach, a zmiany w moczu po ok. 5 dniach od rozpoczęcia antybiotykoterapii. Leczenie powinno trwać od 10 do 14 dni i nie należy go przerywać, nawet jeśli objawy choroby ustępują wcześniej. Jeśli zakażenie jest poważne lub często się powtarza, to może świadczyć o nieprawidłowości w budowie układu moczowego lub jego niedrożności, a to wymaga już interwencji urologa.

Myj ręce!

Żeby uniknąć tej przykrej dolegliwości, warto wyrobić w sobie i dziecku kilka właściwych nawyków higienicznych. Podstawową zasadą jest mycie rąk po każdym skorzystaniu z toalety i - szczególnie w przypadku dziewczynek - podcieranie w kierunku od przodu do tyłu. W ten sposób zmniejsza się ryzyko przeniesienia bakterii ze stolca do cewki moczowej. Jeśli twoje dziecko nadal nosi pieluszki, zmieniaj je regularnie, a jeśli już ich nie potrzebuje, kupuj mu bawełniane, swobodne majtki. Zadbaj też, by miało możliwość załatwienia się zawsze wtedy, gdy jest to konieczne. Częste wstrzymywanie moczu zwiększa ryzyko ZUM.

Komentarze użytkowników

jola
jola , 29.10.2011, 10:48
Najlepszymi antybiotykami do leczenia zakażeń układu moczowego są chinolony np. ciprofloksacyna (Proxacin, Cipronex), ofloksacyna (Floxal). Osiągają one bardzo wysokie stężenia w moczu i działają bakteriobójczo. NIE należy ich jednak stosować u dzieci, gdyż mogą uszkadzać chrząstki wzrostowe i powodować niskorosłość.
0 Odpowiedz