Jeszcze kilka lat temu noszenie dziecka w chuście kojarzone było wyłącznie z krajami afrykańskimi, biedą i brakiem lepszych, bardziej nowoczesnych rozwiązań. Dziś wiadomo, że chusta jest nie tylko wygodnym sposobem noszenia maluszków, ale też bezpiecznym i korzystnym dla dziecka pod względem fizjologicznym. Ma wiele zalet dla rozwoju psychomotorycznego. Chusty zalecane są przez lekarzy, fizjoterapeutów i psychologów. Dlaczego ma to tak duże znaczenie?
Dziecko, zwłaszcza w pierwszych miesiącach życia potrzebuje bezpieczeństwa, dotyku i czułości. Świat po drugiej stronie brzuszka jest dla niego czymś zupełnie nowym, a co ważniejsze pełnym niebezpieczeństw. Taki maluch jest bardzo lękliwy, dlatego warto zadbać o jego komfort i minimalizować mu traumatyczne bodźce. Dobrym rozwiązaniem jest właśnie noszenie dziecka w chuście. Dzięki temu maleństwo jest blisko mamy lub taty, czuje bicie serca rodzica, słyszy jego znajomy głos. Jest mu wygodnie, ciepło i przytulnie, a to z kolei powoduje, że dziecko czuje się bezpieczne.
Chusta zapewnia też odpowiednią odległość matki i dziecka, które na początku widzą dopiero z odległości 20-30 centymetrów. Dzięki temu maluch może przyglądać się nam i zazwyczaj czyni to z wielkim zaciekawieniem, bo twarze rodziców są dla niego interesującymi obiektami. Dzięki tej bliskości jest to także sposób na pogłębienie więzi między dzieckiem a rodzicem.
Kolejnym plusem chusty jest wymuszona prawidłowa postawa dziecka. Sprawdza się to szczególnie u starszych dzieci, których nóżki układają się w tak zwaną żabkę, czyli wokół brzucha mamy, co jest korzystne dla prawidłowego rozwoju bioderek.
Ponadto używając chusty mamy wolne obie ręce. Rodzic może zatem w tym czasie wykonywać inne czynności bez ciągłego zaglądania do pokoju maluszka i niemal maniakalnego sprawdzania czy wszystko dobrze. Wolne ręce mają też ogromne znaczenie jeśli jest więcej dzieci. Najmłodsze jest bezpieczne w chuście, a drugie mama trzyma za rękę, np. aby bezpiecznie przejść przez ulicę.
Korzyścią jest także brak wózka. Mając chustę możemy wybierać się nawet na dłuższe wyprawy nie martwiąc się czy ktoś pomoże nam wejść do autobusu czy wnieść wózek po schodach. Wysokie krawężniki i brak windy nie będą przeszkodą. Dzięki temu rodzice mogą być bardziej aktywni i wszędzie zabierać dziecko ze sobą. Wychodząc razem, mogą się zmieniać jeśli jedno poczuje zmęczenie lub obciążenie kręgosłupa.
Przede wszystkim nie zapominajmy o komforcie dla dziecka. Jest przytulone do kochanej osoby, czuje jej bicie serca, zapach i głos. Dzięki temu jest spokojne i gotowe nawet na długie wyprawy.
Najczęstsze błędy rodziców przy noszeniu dziecka w chuście:
- Noszenie noworodka w pozycji pionowej. Tak maleńkie dzieci powinny być ułożone w pozycji leżącej, na skos, jak do karmienia.
- Zbyt luźno zawiązana chusta. Często rodzice bojąc się uciskania materiału na dziecko zawiązują chustę zbyt luźno. Dziecko może się wówczas czuć niepewnie, a przez to może być marudne i niespokojne.
- Nie powinno się nosić w chuście dzieci, u których stwierdzono nieprawidłowy rozwój mięśni.
- Nieprawidłowe ułożenie kolanek dziecka. Pamiętajmy, że zawsze powinny być powyżej jego pośladków.
- Noszenie dziecka w chuście dłużej niż 3 godziny dziennie.