A A A

Co nam mówi noworodek

data dodania: 03.01.2011

Informacje
Autor: PAP – Nauka w Polsce
Data dodania: 03.01.2011

Tagi: noworodek, niemowlę, mowa noworodka

Źródła:
  1. PAP - Nauka w Polsce, www.naukawpolsce.pap.pl

W Polsce pojawili się już pierwsi wykwalifikowani tłumacze mowy noworodków. Przetłumaczą rodzicom, co próbują im powiedzieć ich maleństwa - zapowiada "Metro”.

Zobacz galerię

Dyskusje w grupach:
ostatnie wpisy w grupach

zobacz inne grupy...

Nad zdobyciem certyfikatu pracuje dziesięć osób. W ramach treningu już prowadzą badania z dziećmi" - mówi Ewelina Nazarko-Ludwiczak z Instytutu Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Instytut chce stworzyć sieć specjalistów od mowy noworodków w największych polskich miastach.

Światowa historia z tłumaczeniem mowy noworodków rozpoczęła się w latach 70., dzięki amerykańskiemu pediatrze dr T. Berry'emu Brazeltonowi.

Dr T. Berry Brazelton opracował specjalny algorytm do rozszyfrowania tajemnego języka maluchów. Dzięki niemu, na całym świecie są już tysiące wyspecjalizowanych tłumaczy, którzy pomagają rodzicom w rozszyfrowaniu mowy ich pociech. W Polsce właśnie zaczęli się szkolić pierwsi.

Aby przetłumaczyć, co próbuje powiedzieć maluch, najpierw trzeba go poznać. "Każde dziecko ma własny język komunikowania się z otoczeniem. Niektóre inaczej modulują płacz gdy są zdenerwowane, inaczej gdy głodne, a jeszcze inaczej kiedy coś je boli" - mówi fizjoterapeutka z warszawskiego szpitala przy ul. Karowej Edyta Rowińska, która szkoli się na taliego tłumacza.

Poznaniu służy dwugodzinne badanie tzw. skalą Brazeltona. Na czym polega? "Badamy reakcje dziecka na bodźce, takie jak głos ludzki, dźwięk grzechotki czy światło latarki, w różnych fazach snu, kiedy jest rozzłoszczone lub uspokojone. Niektóre dzieci, budzą się kiedy zapalamy im światło, inne tylko mrużą oczy, a gdy kilka razy powtarzamy eksperyment, przestają reagować" - tłumaczy Rowińska.

Po takim zbadaniu, specjaliści opracowują dla rodziców słownik mowy ich malucha. Potrafią określić, co znaczy jakiś grymas, płacz i inny odruch, mają też sposoby, by stwierdzić, czy dziecko będzie w przyszłości osobą towarzyską, doskonale radzącą sobie w pracy zespołowej czy raczej samotnikiem lubiącym pracę indywidualną - pisze "Metro". MOW

reo

Komentarze użytkowników

mamba
mamba , 17.11.2011, 01:00
coś w tym jest, niektóre mamy potrafią bezbłędnie rozpoznać przyczynę płaczu u swojego dziecka, inne mają z tym problem, nie wiedzą co robić, czują się zagubione, złe, sfrustrowane. Taki wynalazek ułatwi życie wielu mamom!
0 Odpowiedz
zdrowo_jem
zdrowo_jem , 16.11.2011, 23:56
dla mnie to jakaś abstrakcja!
0 Odpowiedz
aleks
aleks , 16.11.2011, 21:33
To jakaś bzdura! Dziecko zawsze płacze tak samo, obojętnie czy chce jeść, spać czy coś je boli!
0 Odpowiedz
karomacha
karomacha , 16.11.2011, 08:35
Zdaje się że to jakaś zamierzchła technika te lata 70. Teraz można już kupić tłumacz płaczu dziecka WhyCry Mini, który w 10 sekund określi powód płaczu dziecka. Rodzice po analizie WhyCry Mini i obserwacji dziecka, są w stanie ze 100% dokładnością określić powód płaczu, czy to ból, znudzenie, stres, głód, rozdrażnienie lub senność. Dwugodzinna obserwacja? A co jeżeli dziecko będzie spało? po oczach będą mu świecić latarką żeby sprawdzić czy się obudzi... jak się obudzi to będą analizować czy jest zdenerwowane czy śpiące czy głodne? Zapraszam na mojego bloga dlaczegoplacze.wordpress
0 Odpowiedz