A A A

Dlaczego czasami dziecko dzieli rodziców zamiast łączyć?

data dodania: 09.02.2011

Informacje
Autor: Magdalena Połowińczak
Data dodania: 09.02.2011

Tagi: rodzicielstwo, macierzyństwo, psychologia ciąży, starania o dziecko

Źródła:
  1. Rembowski J., „Więzi uczuciowe w rodzinie : studium psychologiczne”, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1972

Wiele par boi się zdecydować na dziecko. Nie tylko ze względu na nowe obowiązki i zmianę trybu życia. Przede wszystkim młodzi ludzie obawiają się problemów w związku. Pokutuje pogląd, że dziecko wszystko zmienia i psuje relację rodziców. Czy rzeczywiście tak jest?

Zobacz galerię

Dyskusje w grupach:
ostatnie wpisy w grupach

zobacz inne grupy...

Wiadomość o ciąży rzeczywiście jest początkiem wielkich zmian. Jest to moment przełomowy w życiu związku, ponieważ od tej chwili nie będziecie już sami, a pojawi się jeszcze jedna osoba. W dodatku będzie to dziecko, wymagające opieki, troski i uwagi. Błędem jednak jest myślenie, że dziecko oznacza koniec udanego życia małżeńskiego. Dlatego warto się nastawić, że nadejdą zmiany i odpowiednio się do nich przygotować.

Zanim pojawiła się wiadomość o ciąży, można było wieść swobodne życie, często wychodzić ze znajomymi, spać do późnego południa i urządzać głośne, domowe spotkania ze znajomymi. Odkąd na świecie jest dziecko muszą nastąpić pewne zmiany. Maleństwo wymaga regularnego, wręcz rutynowego życia, w którym pewne wydarzenia są o stałych porach. Takie jak karmienie, czy sen. Już sam czas ciąży jest początkiem zmian. Kobieta musi bardziej o siebie dbać.Ale największą różnicę można odczuć kiedy dziecko przyjdzie na świat. Od tej pory partnerzy muszą wypracować sobie nowy styl życia, w którym uwzględniają potrzeby bezbronnego maleństwa.

Kiedy na świecie pojawia się dziecko wiele par popełnia zasadniczy błąd. Kobiety przekładają całą swoją uwagę i zaangażowanie uczuciowe na nowego członka rodziny. Natomiast partnera stawiają na drugim planie. W pewnym sensie jest to naturalne, ale należy zadbać o odpowiednie proporcje. Trzeba pamiętać, że małżeństwo to podstawa, wielki fundament, a dziecko jest owocem kochającego się związku. Dziecko jest najważniejszym i najpiękniejszym darem dla rodziców ale jest darem dołączonym do tego nierozerwalnego fundamentu. Dziecko musi zatem zająć w związku miejsce dziecka, a nie awansować na miejsce partnera.

W szczególności kobiety skłonne są do wpadania w pewną pułapkę emocjonalną i całą uwagę, jaką dotychczas darzyły męża, przekładają na dziecko. Młode matki mają poczucie obowiązku opieki nad dzieckiem. Często ponad swoje siły i z pełnym zaangażowaniem próbują sprostać wszystkim nowym zadaniom. Partner natomiast obserwuje swoją żonę, pochłoniętą w całości zadaniami wobec dziecka. Często mężczyźni nawet nie wiedzą, że podświadomie są zazdrośni o uwagę swojej partnerki. Jest to dla nich nowa sytuacja, bowiem do tej pory to oni byli najważniejsi w życiu kobiety. Chcą tak, jak małżonka sprostać zadaniu i wchodzą w rolę głowy rodziny, który zapewnia bezpieczeństwo materialne swojej rodzinie.

Najczęściej objawia się to w taki sposób, że kobieta zajmuje się domem, wszystkimi obowiązkami związanymi z dzieckiem, a mężczyzna coraz więcej pracuje. W efekcie tego oddalają się od siebie, mają mniej czasu na rozmowę, wspólne wyjścia tylko we dwoje. Kobieta oczekuje od mężczyzny, że będzie jej pomagał w domowych obowiązkach, mężczyzna natomiast liczy na odpoczynek, kiedy wraca zmęczony po nadgodzinach w pracy. W obojgu narasta frustracja i niezrozumienie dla drugiej strony. Kiedy pozwolimy na to, by nasze życie tak wyglądało, rzeczywiście relacja w związku może się pogorszyć. Warto zatem zadbać o siebie nawzajem i spróbować zrozumieć drugą stronę.

Komentarze użytkowników