Najlepszym momentem na hartowanie dziecka jest okres zanim maluch pójdzie do przedszkola. Dobrze, aby już od wtedy uodparniać naszą pociechę i hartować przez kontaktem z innymi dziećmi. Co najlepiej wpływa na wzmacnianie odporności dziecka?
1.
Przede wszystkim warto przyzwyczajać dziecko do nagłych zmian temperatury. W przedszkolu
dzieci często wychodzą na spacery, zmieniają przestrzeń. Przez nagłe zmiany z ciepłego na zimne organizm narażony jest na infekcje. Natomiast jeśli dziecko będzie stopniowo przyzwyczajane do
przebywania w różnych temperaturach, nabierze odporności. Dlatego nie rezygnujmy z codziennych spacerów nawet z niemowlęciem. Ubierajmy dziecko odpowiednio do pogody, temperatury i ruszajmy na dwór nawet zimą.
2.
Pamiętajmy, żeby dopasowywać garderobę do pogody. Nie ubierajmy dziecka w przesadną ilość warstw ubrań, jeśli na zewnątrz jest tylko lekki wiatr. Przegrzanie dziecka jest niebezpieczne, dochodzi wtedy do rozregulowania organizmu, a w konsekwencji do utraty odporności. Najlepiej stosować się do zasady by ubierać dziecko tylko w jedną warstwę więcej niż siebie. Jeśli mimo to czujemy niepewność, czy dziecku nie jest za zimno, sprawdzajmy to dotykając karku i placków dziecka. Jeśli są ciepłe, znaczy, że dziecku jest ciepło.
3.
Dbajmy też o prawidłową dietę dziecka. Jeśli maleństwo jest karmione piersią, problem rozwiązała sama natura, bowiem mleko matki jest bardzo treściwe, bogate w wartości odżywcze i niezbędne przeciwciała. Dzięki temu dziecko jest w naturalny sposób chronione przed infekcjami. Starsze dziecko powinno dostawać dzienną dawkę witamin zawartych w warzywach i owocach. Dbajmy też o odpowiednią porcję nabiału. Prawidłowa dieta wzmacnia organizm, dzięki czemu nasze maleństwo będzie mniej skłonne do łapanie infekcji.
4.
Nie bójmy się wietrzyć mieszkania. Dobrze jest wykorzystać moment, kiedy wychodzimy z domu. Można wtedy zrobić przeciąg, żeby pokoje się dobrze wywietrzyły. Zaleca się także uchylić okno na noc lub jeśli jest zbyt zimno lekko je rozszczelnić, tak aby był przypływ świeżego powietrza.
5.
Starajmy się utrzymywać w domu odpowiednią wilgotność, zwłaszcza w pokoju dziecka. Suche powietrze np. w okresie grzewczym wysusza śluzówkę. Dlatego dobrze jest włączyć nawilżacz powietrza lub odnieść się do domowych sposobów. Można kłaść mokry ręcznik na grzejnik i pokropić olejkiem leczniczym. Można też stosować profilaktyczne inhalacje.
6.
Jeśli wychodzimy z maleństwem na mróz chrońmy jego skórę. Stosujmy kremy ochronne aby nie przesuszyć delikatnego naskórka dziecka. Cera noworodka jest jeszcze bardzo delikatna i brak odpowiedniej pielęgnacji mogłaby popękać.
7.
Dbajmy o czystość dziecka ale nie stwarzajmy mu sterylnych warunków. Nie musimy panikować, jeśli dziecko weźmie do buzi zabawkę. Organizm malucha poradzi sobie z bakteriami, które się na niej znajdują. Zachowajmy jednak zdrowy rozsądek.
8.
Pozytywnie na układ odpornościowy wpływają chłodniejsze kąpiele. Pamiętajmy tylko by taka kąpiel nie była za długa. Bezpośrednio po niej energicznie osuszmy maleństwo ręcznikiem.
9.
Zaleca się także wyjazdy na łono natury. Najlepsze są miejsca gdzie dzieci mogą się bawić i biegać
na świeżym powietrzu. To świetne połączenie dobrej zabawy z profilaktyką prozdrowotną. Można zorganizować dzieciom zawody i samemu włączyć się w zabawę. Wspólnie spędzony razem czas będzie z korzyścią dla zdrowia ale też relacji rodzinnych.
10.
Pamiętajmy, że zima nie jest czasem, w którym dziecko musi spędzać czas wyłącznie w ciepłym miejscu. Nie bójmy się zimowych spacerów i zabaw na śniegu. Dzieci to uwielbiają. Uważajmy też, żeby maluszek nie przegrzał się na spacerze. Ubierajmy dziecko odpowiednio do temperatury.
Trzeba hartować dzieci. Zwłaszcza te maluszki, które często chorują, aby wzmocnić ich układ odpornościowy. Oczywiście wszystko róbmy z rozwagą. A jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, warto je skonsultować z pediatrą.