Często słyszymy apele specjalistów, by nie rozpieszczać swojego dziecka, nie być na każde jego zawołanie. Oczywiście jest to słuszna wskazówka, ale niestety bywa odbierana nieprawidłowo. Rodzice ograniczają kontakt z maluszkiem, mniej go przytulają, rzadziej mówią mu o swoich uczuciach. Największym problemem jest nieświadomość dorosłych o bardzo znamiennych – w negatywnym tego słowa znaczeniu - konsekwencjach takiego zachowania. Eksperyment przeprowadzony w XV wieku potwierdził wielki wpływ ma przytulanie na rozwój psychofizyczny dziecka.
W XV wielu książę Fryderyk II przeprowadził eksperyment z noworodkami. Podzielił dzieci na dwie grupy, pierwsza dostawała jedynie opiekę pielęgnacyjną, były regularnie przewijane, myte i karmione, ale pielęgniarki nie okazywały im żadnych uczuć, ani nawet nie podejmowały próby nawiązania kontaktu. Druga grupa dzieci oprócz zapewnienia potrzeb podstawowych, jakie również zostały zaspokojone w grupie pierwszej, dostały także wsparcie emocjonalne. Maleństwa były przytulane, głaskane przez pielęgniarki, które dbały o czuły kontakt z dziećmi. Wyniki tego eksperymentu były przerażające. Dzieci z pierwszej grupy nie dożyły drugiego roku życia, wszystkie zmarły. Z kolei noworodki, które doświadczyły czułości rozwijały się prawidłowo, zgodnie z normami dla danego przedziału wiekowego.
Ten drastyczny eksperyment, ku przerażeniu samych badaczy dowodzi wagi otaczania dziecka czułością. Brak kontaktu emocjonalnego, przytulania czy głaskania okazał się mieć śmiertelny skutek. Dlaczego tak się dzieje?
Przytulanie jest instynktownym zachowaniem, które zaobserwowano także u zwierząt. Związane jest to z naturalną potrzebą przetrwania danego gatunku. U ludzi wykształcił się podobny mechanizm, poprzez który dziecko odczuwa potrzebę przytulenia się do matki. Dowodem na to jest odruch ssania. Podczas karmienia maleństwo jest blisko swej rodzicielki, czuje jej ciepło, bicie serca i więź, jaka się między nimi wytwarza. Jest to niezwykle istotne i ma wielkie znaczenie dla późniejszego rozwoju dziecka.
Płacz dziecka jest niczym innym, jak próbą nawiązania kontaktu z rodzicem. Krzyk ma na celu przywołanie mamy, która przytuli, pogłaszcze lub chociażby weźmie na ręce. Najczęściej po otrzymaniu takich gestów dzieci się uspakajają. Pieszczoty są potrzebne nie tylko do pełnego rozwoju psychicznego i duchowego, ale także prawidłowego rozwoju fizycznego. Amerykańscy naukowcy dowiedli, że noworodki przytulane, sprawniej się rozwijają, szybciej przybierając na wadze i są mniej narażone na choroby.
Warto zatem zadbać o kontakt emocjonalny ze swoim maleństwem. Nawet jeśli jesteście z partnerem oboje zmęczeni, po pracy, opłaca się poświęcić dziennie trochę czasu, aby nawiązać bliskość i więź z potomkiem. Nie musi to być wiele czasu, wystarczy kilka minut dziennie aby twoje dziecko rozwijało się prawidłowo i nie miało symptomów wycofania. Dzięki temu w przyszłości dziecko łatwiej będzie nawiązywało kontakt z rówieśnikami. Przytulanie będzie dla niego czymś naturalnym i normalnym, a to jest niezbędne by w przyszłości mógł stworzyć szczęśliwą i kochającą się rodzinę.