x Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Informacja o cookies

A A A

Mamalandia – świat mamy karmiącej

data dodania: 29.07.2011

Informacje
Autor: Agnieszka Zimmermann
Data dodania: 29.07.2011

Tagi: macierzyństwo, karmienie piersią

- Nie uważam, że karmienie piersią to nieodzowny element macierzyństwa. Niektóre mamy mogą świadomie z tego zrezygnować i mają do tego pełne prawo – mówi Beata Rymarz, mama Mateusza i Aleksandra.

Zobacz galerię

Dyskusje w grupach:
ostatnie wpisy w grupach

zobacz inne grupy...

Agnieszka Zimmermann: Mama musi zawsze karmić?

Beata Rymarz: Niekoniecznie. Nie wyobrażam sobie, żebym mogła nie karmić piersią. Jest to moment bliskości z dzieckiem, która buduje wieź do końca życia. Zawsze uważałam, że karmienie piersią jest cudownym przeżyciem, dlatego było dla mnie oczywiste, że również ja będę karmić. Mimo wszystko nie uważam, że jest to nieodzowny element macierzyństwa. Są mamy, które nie mogą karmić. Są też takie, które po prostu nie chcą, ale nikt nie powinien krytykować ich decyzji.

A czy to nie jest tak, że karmienie jest bardzo naturalne, przychodzi łatwo, szybko i bezproblemowo?

Skłamała bym mówiąc, że karmienie jest łatwe. Są mamy, które już na samym początku napotykają problemy.

Jakie?

Ciężko im przystawić dziecko do piersi, dziecko nie chce ssać, potem denerwują się, a to oczywiście nie wpływa korzystnie ani na dziecko, ani na matkę. Ja z przystawieniem nie miałam żadnych problemów. U mnie problem pojawił się w trakcie karmienia. Syn był leniwy, zasypiał przy piersi, nie najadał się, a w ciągu godziny znowu domagał się jedzenia. Nie muszę chyba mówić, jakie to było męczące. Problemy pojawiają się również przy nawale pokarmu, kiedy mleka jest bardzo dużo. Maluch denerwuje się, bo wypływa ono z piersi zbyt szybko. W takim przypadku najlepiej przed karmieniem opróżnić pierś odciągając trochę pokarmu. Oczywiście od tych i innych problemów są poradnie laktacyjne i położne, które powinny pomóc każdej mamie.

Jak długo karmiła Pani synów?

Pierwszego syna karmiłam pół roku. Niestety już po 4 miesiącach miałam mało pokarmu i zaczęłam dokarmiać mlekiem modyfikowanym. Inaczej było z drugim synem. Karmiłam całe 8 miesięcy wyłącznie piersią. Przez cały ten okres miałam wystarczającą ilość mleka i dokarmianie było zbędne.

Młoda mama wychodzi z dzieckiem do miasta i musi je nakramić. I tu zaczyna się problem.

Karmienie piersią w miejscach publicznych niestety wciąż wzbudza kontrowersje. Ja, aby uniknąć przykrych komentarzy, starałam się nie wychodzić z domu w porach karmienia. Były oczywiście takie momenty, że dziecko było głodne również poza domem.

Gdzie wówczas otrzymywało upragnioną pierś?

Wówczas (kiedy była taka możliwość) karmiłam w samochodzie na parkingu. Czasem też zdarzyło się, że musiałam nakarmić w centrum handlowym. Siadałam na ławeczce w ustronnym miejscu i karmiłam owiniętego maluszka w kocyk, maksymalnie zakrywając pierś.

Karmienie w miejscach publicznych jest obsceniczne?

Absolutnie nie. Karmienie piersią jest rzeczą zupełnie naturalną i nikogo nie powinien gorszyć widok matki karmiącej.

A jednak gorszy.

Mnie na szczęście krytyka ze strony innych osób nie spotkała. Bywają jednak ludzie, którzy nie potrafią zrozumieć, że dziecko jest głodne i karmiące mamy czasem muszą wysłuchiwać przykrych komentarzy.

Jaka jest najistoniejsza zaleta karmienia piersią?

Przede wszystkim tworzy się niezwykle silna więź matki z dzieckiem, która pozostaje do końca życia. Dziecko karmione piersią zaspokaja swoją potrzebę bliskości, a dla mamy moment karmienia jest cudownym przeżyciem.

A zdrowie?

O tym nie trzeba już chyba mówić. Każdy wie (powinien), że mleko matki jest najbardziej wartościowym pokarmem i jest istotne dla zdrowia dziecka.

Beata Rymarz – ekonomistka z wykształecenia, dziennikarka z zamiłowania, mama dwóch synów, autorka bloga Mamalandia.pl

Komentarze użytkowników

Misz
Misz , 02.08.2011, 11:27
Mnie kiedyś starsza pani skrzyczała: " z cycem na wierzchu?! bój sie boga i milicji!" hi..
0 Odpowiedz
madzia_wacha_konwalie
Anonim, 02.08.2011, 11:19
Karmienie piersią jest rzeczą zupełnie naturalną i nikogo nie powinien gorszyć widok matki karmiącej. - właśnie tak!!!!!!!! to jest sensowne podejście1 popieram!
1 Odpowiedz