A A A

Naturalne karmienie to dobre karmienie

data dodania: 29.07.2011

Informacje
Autor: Agnieszka Zimmermann
Data dodania: 29.07.2011

Tagi: karmienie piersią, naturalne karmienie, laktacja, mleko mamy

O problemach z laktacją, trudnych początkach i warości naturalnego pokarmu opowiada Joanna Kalwasińska, położna i doradca laktacyjny.

Zobacz galerię

Dyskusje w grupach:
ostatnie wpisy w grupach

zobacz inne grupy...

Agnieszka Zimmermann: Kim jest doradca laktacyjny?

Joanna Kalwasińska*: Doradca laktacyjny to osoba, która za pomocą swojej wiedzy teoretycznej i praktycznej pomaga mamom w radzeniu sobie z kłopotami w laktacji. W Polsce funkcjonuje instytucja Certyfikowanego Doradcy Laktacyjnego oraz Międzynarodowego Dyplomowanego Konsultanta Laktacyjnego, czyli osoby, która zda odpowiedni dla tytułu egzamin i wykaże odpowiednią ilość godzin przepracowanych z mamami karmiącymi. Porada doradcy zawiera edukację, poradę medyczną, ale przede wszystkim wsparcie dla mamy.

Kobieta jest w ciąży i zakłada, że będzie karmiła piersią. Może się do tego przygotować?

I tak, i nie. Można przygotować się zbierając fachowe i rzetelne wiadomości na temat laktacji. W tej chwili jednak odradza się przygotowywanie piersi do laktacji poprzez tak kiedyś popularne „hartowanie” brodawek. Badania naukowe nie dowiodły bowiem ich skuteczności.

Warto karmić piersią?

Oczywiście. Korzyści z karmienia są wielorakie. Po pierwsze dzieci karmione piersią rzadziej chorują, a jeżeli nawet zachorują, to lżej przechodzą choroby (infekcyjne, biegunki,zapalenie ucha środkowego). Poza tym istnieje mniejsze ryzyko zespołu nagłego zgonu niemowląt, nadwagi,białaczki. Dzieci karmione piersią wykazują lepszy rozwój funkcji poznawczych.

Trzeba wziąć też pod uwagę korzyści dla mamy, czyli między innymi szybsze obkurczanie się macicy, szybszą utratę zbędnych kilogramów, mniejsze ryzyko depresji i zachorowania na raka sutka i osteoporozy.

Nie zapominajmy też o ekonomii - mleko mamy jest tanie (kosztuje tyle ile wyżywienie kobiety), zawsze o odpowiedniej temperaturze i zawsze odpowiednie dla konkretnego dziecka składem.

Kobiety karmiły od zawsze. Czy więc jest to proces naturalny, a zarazem prosty?

Naturalny tak, ale czy prosty? Rzadko. Mówię to jako mama czwórki dzieci i wieloletni praktyk. Trudno jest szczególnie na początku.

Dlaczego?

Świadomość czekających nas trudności często działa zniechęcająco. Lepiej jest „znać wroga”, czyli możliwe problemy i umieć z nimi walczyć niż zostać zaskoczonym.

Omówmy te problemy. Co najczęściej dotyka karmiące mamy?

Zmorą młodych mam są przeważnie: bolesne brodawki , niepewność co do ilości pokarmu oraz problemy z przystawianiem maleństwa do piersi. Na dalszym miejscu wymieniłabym kryzysy laktacyjne (stąd tak duży odsetek mam rezygnujących z karmienia w okolicach trzeciego miesiąca życia ich dziecka).

Co pozwoli uniknąć kryzysu laktacyjnego?

Głównie determinacja rodziców. Pozytywne myślenie. I prawidłowa stymulacja laktacji (odpowiednio częste, odpowiednio długie przystawianie do piersi)

Dużo mówimy niemal o konieczności karmienia piersią, a czy istnieją jakieś przeciwwskazania i matka nie ma wyboru: musi karmić dziecko mlekiem modyfikowanym?

Mleko kobiece jest przeciwwskazane dla dziecka chorego na galaktozemię, chorobę syropu klonowego lub wrodzoną nietolerancję laktozy z laktozurią. Nie powinna też karmić piersią mama, która choruje na AIDS lub jest seropozytywna, ma nieleczoną gruźlicę, stosuje leki przeciwwskazane w laktacji (radioaktywne izotopy, chemioterapeutyki, silne leki psychotropowe) lub cierpi na opryszczkę okolicy brodawki.

Czy zwykłe przeziębienie stanowi przeszkodę dla naturalnego karmienia?

Choroby infekcyjne mamy nie oznaczają odstawiania od piersi. Są leki, które bezpiecznie można stosować podczas laktacji. Kobieta może karmić nawet gdy gorączkuje. Jakość pokarmu w żaden sposób nie ulega pogorszeniu! Wręcz przeciwnie! Kobieta produkuje przeciwciała przeciwko atakującym ją wirusom lub bakteriom i przekazuje te przeciwciała dziecku. Dzięki temu ma ono czym się bronić.

Na koniec zapytam o to, o co pytają wszyscy: jak długo kobieta powinna karmić piersią?

WHO zaleca wyłączne karmienie do ukończenia 6 miesiąca życia. Dalsze karmienie jest sprawą indywidualną.

*Joanna Kalwasińska – położna, doradca laktacyjny, matka czwórki dzieci. Prowadzi w Warszawie poradnię laktacyjną, wypożyczalnię laktatorów i szkołę rodzenia.

Komentarze użytkowników