Ekologiczne pieluszki nie zwiastują powrotu do znienawidzonej tetry. To propozycja dla dbających o środowisko naturalne oraz domowe finanse.
Dziecko statystycznie przewija się 6 tysięcy razy. W pieluszkach spędza ono 25 tysięcy godzin. Liczby te jednoznacznie wskazują, że wybór dobrych pieluszek nie powinien być przypadkowy.
Nasze mamy i babcie wyboru nie miały - na rynku dostępne były tylko pieluszki tetrowe. Obecnie rodzice mogą wybierać z szerokiej gamy produktów higienicznych przeznaczonych dla najmłodszych. Do wyboru mają różne marki, wzory, a jednak coraz większa liczba rodziców wraca do pieluch wielorazowych. Dlaczego? - Przede wszystkim powrót do wielorazówek to już w dzisiejszych czasach wybór zupełnie innej jakości niż ta, z którą kojarzy się nielubiana tetra i rwąca się ceratka – mówi Katarzyna Dumańska z firmy Pieluszkarnia.pl. - Dziś pieluszki wielorazowe to nowoczesne rozwiązania, bezpieczne materiały i przyjemny dla oka design – dodaje.
Wielorazówka jest eko!
Zwolennicy naturalnych pieluszek podają kilka argumentów, które skutecznie zrażają do „jednorazówek”. Znajdziemy wśród nich następujące głosy:
-
W składzie pieluszek jednorazowych można odnaleźć blisko 200 składników chemicznych, z czego aż 50 przenika do skóry maluszka.
-
Pieluszki jednorazowe zawierają rakotwórcze dioksyny, które są produktem ubocznym wybielania chlorem.
-
Pieluchy jednorazowe mają w sobie poliakrylany (to właśnie one zmieniają mocz w żel). Poliakrylany odpowiedzialne są między innymi za osłabienie zmysłów, chroniczne bóle głowy czy sztywnienie mięśni.
-
Pieluszki jednorazowe niekorzystnie wpływają na rozwój jąder. Udowodniono, że przez warstwy plastrów, którymi pokryte są „jednorazówki”, o co najmniej 0,5°C podnosi się temperatura moszny. To z kolei może w przyszłości doprowadzić do późniejszych problemów z poczęciem dziecka.
-
Powszechne używanie „jednorazówek” doprowadziło do wzrostu problemu zapalenia pieluszkowego.
-
Używając pieluszek jednorazowych nie ma się kontroli nad ilością wydalanego moczu. Może to doprowadzić do przeoczenia pierwszych symptomów chorób związanych z układem moczowym.
-
Dzieci, którym ubierana jest pieluszka jednorazowa, dłużej uczą się korzystania z toalety, zaburzony jest bowiem u nich naturalny proces fizjologiczny (przyczyna-skutek).
Prawdą jest, że stosowanie pieluch wielorazowego użytku jest ekologiczne. Kał dziecka jest bowiem umieszczany w toalecie, a nie w koszu na śmieci. Nie bez znaczenia jest liczba drzew, które potrzebne są do wyprodukowania „jednorazówek” - blisko 7 milionów, z czego na jedno dziecko przypada od 3 do 4,5 drzew. Warto zwrócić uwagę na koszt: pieluszki wielorazowego użytku są tańsze. Te same pieluszki zakłada się dziecku średnio przez dwa lata, co więcej: można je zostawić dla kolejnego dziecka.
Czy mamy czas na pranie pieluch?
Zwolennicy „jednorazówek” wskazują, iż w dzisiejszych czasach nie ma czasu na pranie i prasowanie pieluch. Trudno nie przyznać im racji, choć i tu można spotkać kontrargument. - Moja mama radziła sobie bez jednorazówek, stwierdziłam więc, że i ja sobie poradzę - mówi Aneta, mama 6-miesięcznego Jasia i 3-letniej Kaliny. - Nie uważam, że zabiera mi to więcej czasu. „Większe” zabrudzenia wyrzucam do toalety, a pieluszkę spieram pod prysznicem (wystarczy duże ciśnienie z słuchawki prysznicowej), na samym końcu pieluchy wrzucam do pralki. Przy małych dzieciach automat i tak włączany jest niemal codziennie. Mam w domu około 20 pieluch, które wykorzystywałam zarówno przy córce, jak i synku. Zaznaczę również, że Kalina zaczęła korzystać z nocnika, gdy miała 1,5 roku. Po prostu: wilgotność zaczęła jej przeszkadzać - podsumowuje Aneta.
Sztuka zakładania pieluchy
A co z samym założeniem pieluszek „wielorazówek”? Wielokrotnie słyszało się głosy, że ich ubieranie dziecku jest trudne. – Nie jest to prawdą – mówi Katarzyna Dumańska. - Poziom trudności nie odbiega od zakładania zwykłej jednorazówki. Najbardziej "skomplikowana" wersja to otulacz z chłonącym środkiem. Pieluszkę wkładamy w otulacz i razem na pupę dziecka. Dwa ruchy i gotowe – dodaje. - Współczesne otulacze są zapinane na rzepy lub zatrzaski, są więc trwałe i łatwe w obsłudze. Nawet niesforną tetrę udało się oswoić - gumowy spinacz snappi ułatwia utrzymanie pieluszki na miejscu. Jeśli jednak dla kogoś ten system wydaje się zbyt skomplikowany, może wybrać pieluszki z kieszonką lub w wersji All in One - wtedy pod względem funkcjonalności i trudności zakładania pieluszka nie różni się niczym od jednorazówki - podsumowuje Dumańska.
Tetra vs. bambus
Z czego wykonane są naturalne pieluszki? Wśród materiałów odnajdziemy między innymi:
-
bawełnę organiczną - do jej uprawy nie wykorzystuje się środków ochrony roślin, pestycydów czy nawozów sztucznych. W czasie obrabiania włókna nie sięga się po amoniak, związki chloru i wybielacze optyczne.
-
bambus - pieluszki wykonane z tego materiału są bardzo wytrzymałe – można je prać w pralce i suszyć w suszarce. Tkanina ta jest całkowicie biodegradowalna. Nawet po wielokrotnym praniu nie zmienia swoich właściwości grzybobójczych i antybakteryjnych. Jej zaletą jest duża chłonność.
-
konopię - mocno rozpowszechniona jest ich siła i wytrzymałość. Cechują się dużą chłonnością i antybakteryjnym oraz antygrzybicznym środowiskiem.
-
wełnę - materiał ten wykorzystuje się do produkcji otulaczy oraz wkładek laktacyjnych. Perfekcyjnie radzi sobie z wilgocią, zatrzymując ją. Dodatkowym atutem wełny jest „oddychanie”.
-
pul - materiał ten jest wykonany z poliestru, który pokryty jest cienką warstwą elastycznego laminatu. Dobrze radzi sobie z wilgocią, oddycha i zapewnia stałą temperaturę wewnątrz pieluszki.
-
mikropolar – najczęściej jest stosowana jako warstwa wewnętrzna, która odciąga wilgoć. Zaletą tego materiału jest krótki czas suszenia.
-
mikrofibrę – to 30 razy cieńsze niż bawełna włókno bardzo szybko schnie.
Czas zapytać, czy pieluszki wielorazowego użytku mają jakieś wady. Owszem, wymagają one rozważnych zakupów i dużej samodyscypliny mamy, ale bilans wad i zalet jest jednoznaczny. - W rodzinie odchowaliśmy na wielorazówkach dwójkę dzieci, przez warsztaty i rozmowy z rodzicami mamy stały dopływ informacji jak radzą sobie inni i nie pamiętam sytuacji, żeby ktoś narzekał – mówi Katarzyna Dumańska z firmy Pieluszkarnia.pl. - Owszem, czasem docierają do nas sygnały, że coś przecieknie, coś nie pasuje, ale zwykle wynikają one z niewłaściwego doboru czy dopasowania pieluszki - wtedy wystarczy mała porada i wszystko wraca do normy – dodaje.
Głos zabiera specjalista
Co o pieluszka jednorazowych sądzi lekarz? Osobiście polecam pieluszki wielokrotnego użytku – mówi Maria Robak, pediatra. – Nie zawierają one tworzyw sztucznych i nie uczulają. Ich częsta zmiana również jest korzystna, gdyż skóra lepiej oddycha – dodaje. - Pieluszki wielorazowe wspomagają prawidłowy rozwój stawów biodrowych i nie przegrzewają jąder u chłopców. Ponadto dzieci, których mamy używają pieluch wielorazowych, rzadziej chorują na infekcje dróg moczowych i grzybice dróg rodnych – podsumowuje pediatra. Zalety pieluch wielorazowych to przede wszystkim ekonomia, zdrowie dziecka, ekologia, są jednak sytuacje, w których wygodniej jest sięgnąć po jednorazówkę (spacer, podróż) – sugeruje Robak.
Istotnym aspektem jest również ryzyko pieluszkowego zapalenia skóry. I w typ przypadku pieluszki jednorazowe wypadają niekorzystnie. – Przyczyną zmian chorobowych jest drażniące działanie na skórę dziecka substancji chemicznych zawartych w jednorazówce oraz zazwyczaj zbyt rzadkie zmienianie pieluszek (powinno się je zmieniać co 2 godziny) mówi położna Mirosława Uczyńska. - W takich przypadkach następuje absorbcja zwrotna i wchłanianie przez skórę dziecka produktów szkodliwych (amoniaku) dla jego zdrowia – dodaje.
Jakie pieluszki Ty wybrałeś? Jednorazowe czy wielokrotnego użytku? Może widzisz zalety i wady obu opcji i chciałbyś się nimi podzielić? Pomóż innym rodzicom podjąć decyzję lub uzyskaj odpowiedź na nurtujące Cię pytania.Pieluchy wielorazowe