A A A

Złota godzina dla karmienia piersią

data dodania: 02.08.2011

Informacje
Autor: Katarzyna Stelter
Data dodania: 02.08.2011

Tagi: karmienie piersią, laktacja, noworodek, karmienie naturalne, mleko mamy

- Noworodek powinien być przystawiony do piersi w pierwszej godzinie po urodzeniu. Nazywamy ją „złotą godziną” - mówi położna Mirosława Uczyńska.

Zobacz galerię

Dyskusje w grupach:
ostatnie wpisy w grupach

zobacz inne grupy...

Katarzyna Stelter: Kiedy optymalnie powinno nastąpić pierwsze karmienie noworodka?

Optymalnie pierwsze przystawienie do piersi powinno nastąpić jeszcze na sali porodowej.

Tak szybko?

Tak, ponieważ największy odruch ssania u noworodka występuje mniej więcej pół godziny po urodzeniu. W przypadku porodu fizjologicznego jest to moment, kiedy dziecko leży już na brzuchu mamy, która w tym czasie rodzi jeszcze łożysko. Noworodek powinien być przystawiony do piersi właśnie w tej pierwszej godzinie po urodzeniu. Nazywamy ją „złotą godziną”. Nie zawsze może to zrobić mama, dlatego pomoc w przystawieniu maluszka to zadanie osoby towarzyszącej. Nie będzie to oczywiście jeszcze karmienie, a jedynie stymulacja języczkiem brodawki mamy, ale okazuje się, że jest to moment, który decyduje często o prawidłowości laktacji w późniejszym czasie.

Pomoc w przystawieniu do piersi ma być zadaniem osoby towarzyszącej? Dlaczego nie może to być położna?

Oczywiście, może być. Pamiętajmy jednak, że położna jest skupiona wówczas na 3. okresie porodu, odbiera łożysko i w tej chwili po prostu to nie jest jej zadanie. Położna doskonale wie, że to jest ważny moment dla karmienia piersią, dla nawiązania więzi między matką a dzieckiem. Jednak mimo to nie liczyłabym w tym momencie na jej pomoc, ponieważ ma ona teraz na głowie zakończenie porodu. Dlatego najlepiej, żeby partner, czy inna osoba towarzysząca rodzącej, pomogła w przystawieniu noworodka do piersi mamy.

A na sali poporodowej? Czy tam kobieta może już liczyć na pomoc położnej w przystawieniu do piersi.

Oczywiście, w tej chwili większość szpitali, a już na pewno te, które mają certyfikat „Szpital Przyjazny Dziecku” muszą zapewnić mamom pomoc w czasie laktacji, w związku z tym zatrudniane lub ewentualnie przeszkalane są położne w kierunku doradztwa laktacyjnego. W tej chwili już niemal w każdym szpitalu mama może liczyć na taką pomoc, tylko trzeba o nią oczywiście poprosić.

Czy może się tak zdarzyć, że mimo „złotej godziny” dziecko nie będzie chciało ssać?

Tak, noworodki są różne. Jedne wręcz same podpełzają do piersi, innym trzeba pomóc i po prostu włożyć brodawkę do buzi. Jednak powtarzam - dziecko zaraz po porodzie wcale nie musi ssać piersi. Ważne, żeby brodawka w ogóle znalazła się w jego buzi, można też wycisnąć kilka kropel siary i w ten sposób pobudzić maluszka do stymulacji języczkiem brodawki mamy.

Po cesarce, jeżeli miało miejsce znieczulenie ogólne, mama potrzebuje czasu, żeby się wybudzić? Co wtedy z pierwszym karmieniem i „złotą godziną”?

W tej chwili znieczulenia stosowane przy cesarce to znieczulenia krótko działające, więc mama wybudza się już po godzinie. Jednak w zależności od tego, jaki jest stan ogólny mamy pierwsze karmienie następuje zazwyczaj nieco później, ok 2-3 godziny po operacji. Jednak fakt ten wcale nie przekreśla karmienia. Jeżeli cięcie cesarskie jest wykonywane w znieczuleniu zewnątrzoponowym, to pierwsze przystawienie może nastąpić szybciej. Tu również bardzo cenne będzie zaangażowanie taty w jak najszybsze przystawienie dziecka do piersi.

Rozmawiała: Katarzyna Stelter

Komentarze użytkowników