„Mleczna droga” – długa czy krótka?
Lekarze nie zalecają, aby odstawiać dziecko od piersi przed ukończeniem przez nie 3. miesiąca życia. Światowa Organizacja Zdrowia sugeruje, aby karmić maluszka wyłącznie mlekiem matki przynajmniej do 6. miesiąca. Wyłącznie, a więc bez dopajania i dokarmiania innymi pokarmami. Po upływie pół roku mama powinna rozszerzyć dietę dziecka, włączając doń produkty stałe. Nie ma jednak żadnej górnej granicy, która kończy „mleczną drogę”. - Syna karmiłam długo, niektórzy uważają, że za długo - mówi Natalia, mama trzyletniego Jasia. - Synek ssał moją pierś ponad rok. Taki był mój wybór. Nie sugerowałam się opiniami lekarzy, nie czytałam poradników – po prostu czułam, że moje dziecko chce być karmione piersią, a mi to nie przeszkadzało – dodaje. Coraz więcej kobiet decyduje się krótkie karmienie dziecka. U jednych wynika to z problemów z laktacją, u drugich jest to świadomy wybór. Trudno podważać takie decyzje i tym bardziej je oceniać, zdarzają się jednak głosy krytykujące długie karmienie naturalne. - Czy spotkałam się z krytyką? Wielokrotnie. Raz nawet lekarz zasugerował, że przesadzam. Teściowa nieustannie mi powtarzała, że źle robię tak długo karmiąc – mówi Natalia. - Jaś jest zdrowym chłopcem, nie cierpi na żadną alergię, ładnie mówi, choć słyszałam, że tak długie ssanie piersi może być przyczyną wad wymowy. Teraz czekamy wspólnie na jego siostrzyczkę, która przyjdzie na świat we wrześniu. Córeczkę też zamierzam karmić ponad rok i powtarzam: jest to mój świadomy wybór – podsumowuje.
Kobiety decydują się zaprzestać karmić piersią z różnych przyczyn. Czasem kierują się wstydem, zmęczeniem, presją otoczenia, a czasem odstawienie dziecka od piersi wiąże się z przyczyną techniczną (praca, choroba mamy, wyjazd). Co jednak zrobić, aby zakończenie naturalnego karmienia nie wiązało się z przykrymi doświadczeniami i stresem?
Odstawienie dziecka od piersi to proces dwuetapowy.
Etap I: Przyzwyczajanie dziecka do innych sposobów zaspokajania głodu
Przed planowanym odstawieniem należy zacząć oswajać maluszka z butelką lub w przypadku starszych dzieci - z kubeczkiem. Zwykle potrzeba około miesiąca, aby dziecko zechciało korzystać z nowej metody odżywiania. Co zrobić, gdy dziecko nie chce zmiany?
-
W przypadku starszych dzieci warto używać różnych kubków (kolorowych, z bohaterem ulubionej bajki). Ciekawą koncepcją jest wizyta w sklepie, w którym maluszek sam wybierze dla siebie kubeczek.
-
Zaleca się, aby w kubku serwować różne napoje, począwszy od znajomego mleka z piersi. Przed pierwszym rokiem życia powinno się podawać mieszankę lub sok rozcieńczony z wodą.
-
W miarę możliwość to nie mama powinna podawać dziecku kubek / butelkę. Malec jest bardziej posłuszny, gdy robi to tata lub babcia.
-
Dobre rezultaty przynosi opóźnianie karmienia piersią. Maluszek stanie się płaczliwy i zły, wówczas należy podsunąć mu butelkę lub kubek. Zapewne skorzysta z okazji i chętnie zaspokoi pragnienie, nawet jeśli nie będzie to pierś mamy.
-
Mamie zaleca się przede wszystkim cierpliwość i wytrwałość, każde dziecko bowiem prędzej czy później zaczyna używać kubeczka / butelki.
Etap II: Ograniczenie karmienia piersią
Najważniejszą zasadą jest tu stopniowa rezygnacja z przystawiania dziecka do piersi. Nie należy z dnia na dzień zaprzestać naturalnego karmienia. Szok wywołany takim nagłym stanem może niekorzystnie odbić się zarówno na dziecku, jak i na mamie. Warto wyznaczyć sobie czas, na przykład: „Za dwa miesiące nie będę już przystawiała dziecka do piersi”. Tak długi okres powinien wystarczyć, aby maluszek nauczył się odżywiać w sposób inny niż naturalny. Ważne jest również, aby nie rezygnować z karmienia piersią w chwili, gdy w życiu rodziców i dziecka dzieje się coś ważnego (mama wraca do pracy, maluszek ma nową opiekunkę, miejsce ma przeprowadzka do nowego domu).
-
Najczęściej mamy decydują się opuszczać po jednym karmieniu, wybierając to, które zazwyczaj najmniej dziecko interesowało lub takie, które najbardziej kolidowało z planem dnia (w przypadku mam pracujących, zwykle oznacza to południowe karmienie). W przypadku dzieci poniżej 6. miesiąca życia, w zamian za każde opuszczone karmienie powinno podawać się mieszankę. Starsze dzieci powinny otrzymać przekąskę oraz picie. Najpóźniej powinno rezygnować się z pierwszego i ostatniego karmienia w ciągu dnia.
-
Należy zrezygnować z narzucania się dziecku. W czasie stopniowego procesu odstawiania, maluch powinien otrzymywać naturalny pokarm tylko wtedy, gdy stanowczo się tego domaga.
-
Karmienie piersią to nie tylko zaspokajanie głodu. To również ogromna bliskość i więź, jaka wytwarza się na linii matka-dziecko. Odstawienie od piersi wymaga zatem wygospodarowania czasu zarezerwowanego tylko dla mamy i dziecka. Zalecane są dłuższe spacery, wspólna zabawa lub też częstsze przytulanie maluszka.
-
Jeśli dziecko jest starsze (ukończyło 1. rok życia) warto z nim porozmawiać o zmianach jakie nastąpią. Nie należy jednak mówić, że „piersi bolą” lub „zachorowały”, gdyż może to wywołać u malca strach. Lepiej posłużyć się wytłumaczeniem, że „mleczko w piersiach się kończy, gdyż dziecko jest już duże”.
Jak u Ciebie wyglądał proces rezygnacji z naturalnego karmienia? Kiedy zdecydowałaś się na ten krok? A może dopiero zamierzasz odstawić maluszka od piersi i szukasz wsparcia oraz pomysłów. Zapraszamy do grupyKarmienie piersią