A A A

Choroba Hashimoto a ciąża

data dodania: 21.10.2011

Informacje
Autor: Katarzyna Stelter
Data dodania: 21.10.2011

Tagi: tarczyca, niedoczynność, nadczynność, przygotowania do ciąży, choroba Hashimoto

Źródła:
  1. L. Brakebush, A. Heufelder, "Jak żyć z Hashimoto? Poradnik dla pacjenta.", Zuckschwerdt Verlag GmbH, 2010.

Tarczyca reguluje wiele procesów w twoim ciele. Jej prawidłowe działanie ma również ogromne znaczenie w czasie ciąży. Jednak choroba Hashimoto nie musi przekreślać twoich marzeń o macierzyństwie.

Zobacz galerię

Dyskusje w grupach:
ostatnie wpisy w grupach

zobacz inne grupy...

Tarczyca – ten niewielki organ, który swoim kształtem przypomina motyla, ma niebagatelne znaczenie dla zdrowia człowieka. Trzy wydzielane przez nią hormony – tyroksyna, trijodotyronina i kalcytonina, nie tylko regulują pracę serca, mięśni szkieletowych, jajników i jelit, ale też wpływają na nasze samopoczucie, procesy intelektualne i kontrolują produkcje energii cieplnej. Niestety, tarczyca często „zawodzi”, a jeszcze częściej u kobiet. Jedna z jej przypadłości to choroba Hashimoto, która dotyka ok. 10 procent populacji.

Kilka słów o Hashimoto

To najczęstszy winowajca zapalenia tarczycy i wola tarczycy. Choroba Hashimoto – nazwana tak od swojego odkrywcy, japońskiego chirurga Hakaru Hashimoto – jest chorobą autoimmunologiczną  i jej przyczyny nie zostały do końca poznane. Autoimmunologiczną czyli taką, w której układ immunologiczny chorego zwraca się przeciwko sobie i innym komórkom organizmu - w przypadku hashimoto organizm atakuje własną tarczycę. Statystycznie choroba częściej dotyka kobiet niż mężczyzn, a do jej wybuchu dochodzi najczęściej w okresach hormonalnego przestawienia: w czasie dojrzewania, po ciąży czy w okresie przekwitania. Co jednak wspólnego mają Hashimoto i ciąża? Bardzo wiele, ponieważ hormony wydzielana przez tarczycę mają ogromne znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka w łonie matki.

Możesz zostać mamą

Wszystko zależy od poziomu hormonów tarczycy - jeśli jest w normie, to rokowania na normalną ciążę i poród są dobre. U kobiet z Hashimoto nieznacznie zwiększa się jednak zagrożenie poronieniem. Szacuje się, że ryzyko to wzrasta 3,5-krotnie w porównaniu ze zdrowymi kobietami i występuje nawet u tych z nich, u których poziom TSH jest wprawdzie podwyższony, ale mieści się jeszcze w granicach normy. Planując ciążę, musisz więc bardzo staranie kontrolować poziom TSH tak, by utrzymywał się na niskim poziomie. Ważne też, abyś była pod opieką doświadczonego ginekologa-endokrynologa. Jeśli mimo odpowiedniego poziomu hormonów poronienia powtarzają się należy oznaczyć specjalne przeciwciała antyfosfolipidowe.

O czym pamiętać, planując ciążę?

Przede wszystkim o odpowiednich parametrach tarczycy. Hormony TSH, fT3 i fT4 powinny mieścić się w normie. Ich za wysokie lub zbyt niskie poziomy zaburzają cykl miesiączkowy, a tym samym również dojrzewanie i zagnieżdżanie się komórki jajowej. Im lepiej zatem „ustawione” będą twoje hormony, tym większe będziesz miała szanse na zostanie mamą. Pamiętaj:

  • wartość TSH powinna wahać się w granicach od 0,3 a 1,0 mU/l,
  • niższy poziom TSH podczas zażywania substytutów hormonów T3/T4 nie szkodzi dziecku, o ile poziom fT3 i fT4 jest w normie,
  • zajście w ciążę mogą utrudniać podwyższone wartości prolaktyny (hormonu odpowiedzialnego za produkcję mleka) i androgenów (hormonów męskich).

Wpływ choroby na dziecko

Jeśli trzymasz palec na pulsie i regularnie wykonujesz badania, możesz być spokojna. Tylko utrzymująca się i nieleczona niedoczynność ciężarnej może doprowadzić do upośledzenia umysłowego czy zaburzeń rozwojowych u dziecka. Niewielkie zaburzenia czynności tarczycy u matki wyrównują enzymy w łożysku, co pozwala zachować prawidłowy stan hormonalny u płodu. Jednak tylko normalne wartości hormonów tarczycy u ciężarnej zagwarantują pomyślny przebieg ciąży i rozwój dziecka.

Jakie leki możesz zażywać w ciąży?

W ciąży nie tylko możesz, ale wręcz powinnaś kontynuować przyjmowanie hormonu tarczycy. Dla nienarodzonego dziecka to i bezpieczne, i niezbędne. Przez łożysko do płodu przenika tylko niewielka ilość hormonów tarczycy, jednak jest ona niezbędna dla jego prawidłowego rozwoju. Jeśli choroba Hashimoto wywołała nadczynność twojej tarczycy, to w czasie ciąży należy zrezygnować z przyjmowania jodu. W zamian za to będziesz musiała szczególnie zadbać o racjonalne odżywianie i przynajmniej raz w tygodniu serwować sobie danie z rybami morskimi w roli głównej. Jeśli nie masz dużego niedoboru jodu, taka profilaktyka powinna wystarczyć.

Karmienie piersią? Ależ tak!

Bez obaw, choroba nie jest przeciwwskazaniem do karmienia piersią. Z twoim pokarmem do dziecka dostają się tylko niewielkie ilości przeciwciał. Więcej zawiera ich siara, czyli pierwsze krople pokarmu wytwarzane przez piersi tuż po urodzeniu. Jeśli nawet u noworodka stwierdzi się podwyższony poziom przeciwciał, to zostały mu one przekazane już w czasie ciąży. Jednak chorobą Hashimoto nie można się zarazić przez przeniesienie przeciwciał i na pewno nie wywołają one przewlekłej choroby u twojego dziecka. W ciągu roku powinny ulec zupełnemu rozkładowi w jego organizmie. Możesz więc spokojnie karmić piersią.

Czy choroba jest dziedziczna?

Zdarza się, że dzieci ojców i matek z Hashimoto również zapadają na nią w późniejszym okresie życia. Nie ma niestety dokładnych badań na ten temat. Nie można też zbadać jeszcze przed urodzeniem, czy dziecko będzie miało predyspozycje do zachorowania czy nie. Specjaliści podejrzewają jedynie, że matki z wieloma chorobami autoimmunologicznymi częściej przekazują tę chorobę swoim dzieciom.

Komentarze użytkowników