Przyjmijmy fakt: nie ma najlepszego czasu na dziecko. Ponieważ zawsze będzie nam się wydawało, że możemy zrobić jeszcze więcej, by nasze przyszłe dziecko miało lepsze warunki. Będziemy wówczas odkładać decyzję o potomstwie. Często okazuje się, że przez nieustanne oddalanie tego momentu niektóre pary w ogóle nie mają dzieci. Im dłużej zwlekamy, tym trudniej się zdecydować. Poza tym im starsza kobieta, tym większe ryzyko powikłań. Pozostaje pytanie: kiedy w takim razie decydować się na dziecko?
Na decyzję o powiększeniu się rodziny powinny mieć wpływ jedynie dwa czynniki: biologiczne i psychiczne. Pamiętajmy, że kobiety mają tak zwany zegar biologiczny, który wyznacza czas najlepszej płodności. Jest to przedział między 20. a 25. rokiem życia kobiety. Wówczas najłatwiej starać się o dziecko, bo płodność jest w szczytowej formie. A im później tym większe ryzyko o trudności z poczęciem dziecka. Nie zapominajmy też o gotowości psychicznej. Tak jak ciało uzyskuje dojrzałość do przyjęcie na świat nowego życia, tak i nasz umysł. Czynniki społeczno-psychologiczne są niesłusznie pomijane. To ważny element w planowaniu rodziny. Powinniśmy pragnąć dziecka, być gotowi na zmartwienia i radości, jakie wpisane są w macierzyństwo.
Postarajmy się znaleźć złoty środek. Niech decyzja o dziecku nie jest ani przesadnie wystudiowana, ani też podjęta lekkomyślnie. Porozmawiajmy z partnerem, zastanówmy się, czy tego chcemy. Jeśli odpowiedź będzie twierdząca z obojga stron - nie ma na co czekać. Kiedy pojawi się dziecko wiele rzeczy będzie się zmieniać, ale jeśli o to zadbacie, będą to same pozytywne zmiany. Dziecko daje wiele radości, wnosi dużo spontaniczności i daje poczucie spełnienia. To, czym teraz się martwicie za dziewięć miesięcy może być nieaktualne. Pojawia się strach przed tym czy podołamy, czy będziemy dobrymi rodzicami, jak pogodzimy wszystkie obowiązki skoro teraz jest nam trudno, a jeszcze nie ma dziecka. Wszystkie te dylematy są naturalne, a obawy jak najbardziej uzasadnione, ale nie pozwólmy, by powstrzymały nas przed staraniami o dziecko.
Pamiętajmy!
To od nas zależy, jak pokierujemy naszym życiem. Czy wychowamy dziecko na mądrego rozważnego człowieka, czy będzie zawsze kapryśnym urwisem. Także to od nas zależy, jak będziemy planować czas. Czy będziemy korzystać z życia razem z partnerem i dzieckiem, czy zamkniemy się w domu, tonąc w codziennych rodzicielskich obowiązkach.
Początki mogą być trudne, ale z czasem nauczymy się funkcjonować z niemowlakiem tak, by czerpać z tego radość i siłę.