Wiosną mamy ochotę na powiew świeżości także w naszym menu. Warzywa i owoce to podstawa jadłospisu. A gdyby tak spróbować... kwiatów?
W naszej tradycji kulinarnej, nie są one zbyt często spotykanym elementem. Warto wprowadzić innowacyjność w swojej kuchni i zabłysnąć przed rodziną oraz znajomymi kwiecistymi daniami.
Błękitna sałatka z bławatka
Bławatek jest rośliną o pięknych niebieskich kwiatach. Mają one delikatny smak i zapach. Świeże kwiaty stosuje się do lemoniad, niskoalkoholowych napojów oraz herbat. Taki dodatek ciekawie zabarwi nasz napój na niebiesko. Jeśli nie lubimy gorzkiego smaku, należy pamiętać o wykorzystaniu płatków oddzielonych uprzednio od kielicha. Potrawa udekorowana chabrami zachwyci niejednego smakosza.
Nasturcja zamiast pieprzu
Ta piękna kolorowa roślina jest powszechnie hodowana w ogrodach. Jej zastosowanie nie musi się ograniczać do bawienia naszego oka – może także zdobyć nasze podniebienie. Liście, młode pędy, kwiaty -właściwie całą roślinę możemy wykorzystać. Z pieprzowym smakiem pędów i liści smakowicie komponuje się twaróg. Nasturcję warto dodać także do sałatek i surówek. Kwiat zachwyci każdego konesera zdobiąc choćby sałatkę. Nasturcja ze względu na swoją barwę jest dobrym źródłem karotenoidów oraz witamin A, C. Poprawia także trawienie, korzystnie działa na wątrobę oraz trzustkę. Właściwości antyseptyczne to kolejny atut tej kolorowej i smacznej rośliny.
Na kanapkę lucerna
Lucerna jest rośliną o delikatnych listkach i kwiatach. Stanowi dobre uzupełnienie sałatek i surówek. Kiełki lucerny także są jadalne, odznaczają się intensywniejszym smakiem niż liście (te są delikatne i można stosować je jak rzeżuchę na kanapki). Z dojrzałych łodyg roślin można wycisnąć sok, który jest bogaty w składniki odżywcze. Lucerna to nie tylko dodatek kulinarny. Roślina ta ma silne właściwości lecznicze. Pomaga na wiele schorzeń, m.in. reguluje glikemię, zmniejsza bóle stawowe, reumatyczne, poprawia jakość widzenia oraz trawienie.
Sushi z chryzantemą
Chryzantema to powszechnie znana roślina. Mało kto wie, że jej młode pędy są jadalne. Zapach jadalnej odmiany jest delikatniejszy, niż ten, który znamy z kwiaciarni. Liście nadają się do sałatek, sushi lub innych orientalnych potraw. Jeśli z jakiś powodów nie zasmakuje nam, to nic straconego. Jako roślina z pięknymi, dużymi kwiatami, będzie się świetnie prezentować w wazonie.
Lekarska sałatka z mniszka
Mniszek lekarski jest rośliną uważaną za chwast. Możemy go jednak pożytecznie wykorzystać we własnej kuchni. Sałatka z liści mniszka z sokiem z cytryny i oliwą jest naprawdę przepyszna. Liście mlecza można zastosować także do zup oraz sosów, a zamarynowane pączki kwiatowe smakują podobnie jak kapary. Sok z mlecza nadaje się do koktajli, szczególnie dobrze łączy się z wanilią. Mniszek, jak nazwa wskazuje, ma właściwości lecznicze. Poprawia działanie układu pokarmowego, działa moczopędnie, reguluje również poziom glikemii. Roślina ta ma bardzo szerokie zastosowanie, napar zielonej części stosowany jest przy odchudzaniu. Z kolei odwar z kwiatu poprawia działanie wątroby oraz pomaga przy niedokrwistości.
Pelargonia - z balkonu na talerz
Pelargonie są najpowszechniej stosowanymi roślinami balkonowymi. Warto przenieść je na swój talerz. Liście tej rośliny odznaczają się pięknym zapachem - w zależności od gatunku, może on i iść bardziej w nutę cytrusową lub ziołową. Liście pelargonii są najsmaczniejsze zanim roślina zakwitnie, wtedy bowiem mają najintensywniejszy smak. Pelargonia bardzo dobrze komponuje się mięsem drobiowym oraz rybami. Płatki kwiatów to także bardzo ciekawy dodatek do wszelkich placków, naleśników czy zapiekanek.
Koniczyna nie tylko dla królika
Myślisz, że koniczyna to tylko pokarm dla królika? Dla nas stanowi pospolity chwast a może być uzupełnieniem diety. Koniczyna sprawdzi się jako dodatek do sałatek oraz surówek, ponieważ jest bogata w wiele zdrowotnych pierwiastków. Ze względu na swój charakterystyczny kształt na pewno poprawi wygląd każdej potrawy. Warto wybrać się na spacer i zebrać koniczynę. Dzięki niej możemy odnaleźć i szczęście, i zdrowie.
Ogródek w doniczce
Skąd wziąć kwiaty do potraw? Najbezpieczniej będzie wyhodować je samemu. Będą to rośliny do konsumpcji, więc nie możemy stosować do nich nawozów ani chemicznych środków ochrony. Dzięki temu zapewnimy sobie długi okres konsumpcji kwiatów. Dobrym rozwiązaniem jest także zrywanie dziko rosnących roślin. Należy brać pod uwagę, by nie był to teren przy ruchliwej drodze lub zakładach przemysłowych.
Wzbogacenie naszego jadłospisu o kwiaty jest prostym i tanim sposobem na fantazyjne dania. Będą one cieszyć nie tylko nasze oko ale i podniebienie.