Czekolada? Dlaczego nie!
Taki styl odżywiania nazywamy w Polsce dietą surową bądź witarianizmem. Na czym polega? Jej zasady są proste: je się surowe warzywa i owoce. Dozowolone jest również spożycie ich w formie wyciskanych soków lub musów, a także kiełków nasion, ziaren, orzechów, wodorostów i alg. - Ponadto witarianie spożywają także suszone w niskich temperaturach owoce, masła orzechowe i oleje tłoczone na zimno – mówi Marta Kapica z firmy RawFoods. - Brzmi ubogo? Nic bardziej mylnego! W praktyce możliwości tworzenia przepysznych, egzotycznych dań są praktycznie nieskończone. Witarianie nie są nawet pozbawieni przyjemności pałaszowania czekolady – dodaje. - Czekolada RAW w odróżnieniu od czekolady z półek naszych sklepów, jest stworzona na bazie nieprażonych ziaren kakao, zimnotłoczonego masła kakaowego, bez dodatku mleka, lecytyny sojowej czy cukru. Swój słodki smak zawdzięcza surowemu syropowi z agawy, który dodatkowo obniża poziom cukru we krwi. Taki przysmak mogą zatem jeść diabetycy, cierpiący na celiakię i stosujący dietę wolną od nabiału. Jest to również zdrowsza alternatywa słodyczy dla dzieci – podpowiada Kapica.
Spożywanie surowych owoców i warzyw uznaje się za najstarszy sposób żywienia. A skoro jest to sposób najstarszy, jest to zatem również sposób najbardziej naturalny. Je się to, co serwuje matka ziemia. - Wszystkie ssaki żyjące na wolności spożywają wyłącznie surowe pokarmy i nie chorują na tzw. choroby cywilizacyjne – mówi Marta Kapica. Witarianie nie poddają żywności obróbce termicznej powyżej 42ºC. Pozwala to zachować cenne substance odżywcze. Dodatkowo nie maleje przyswajalność minerałów, jak również nie giną witaminy (w zależności od temperatury i metody gotowania zanika 30 – 97% substancji egzogennych!). Warto również wspomnieć, iż podczas obróbki termicznej powstają nowe związki chemiczne, które nierzadko są szkodliwe. Zwolennicy diety surowej uważają gotowaną żywność za niepełnowartościową. Zdrowe i pełne siły życiowej są produkty, w których znajdują się aktywne enzymy.
Czy dieta RAW jest zdrowa?
Zwolennicy tego sposobu odżywiania się wskazują, że jest to sposób bardzo zdrowy. Niektóre publikacje donoszą, że witarianizm odnosi sukcesy w walce z rakiem. - Są również liczne przypadki ludzi, którzy piszą na swoich blogach czy stronach www o sukcesach i wyleczeniu z różnych przypadłości i poważnych chorób - mówi Marta Kapica. - Dobrze przestrzegana RAW dieta nie powinna zaszkodzić. Ale oprócz stosowania diety, trzeba również pamiętać o regularnych ćwiczeniach i zdrowiu psychicznym. Aby cieszyć się dobrym zdrowiem, wszystkie sfery naszego życia muszą być w harmonii, nie tylko dieta – dodaje.
Gwiazdy lubią surowe
Demi Moore, Carol Alt Sting, Woody Harrelson, Robin Williams i Natalie Portman – to tylko niektóre osoby, które zdecydowały się na surową dietę. Według zwolenników witarianizmu zbędne kilogramy znikają niepostrzeżenie, skóra staje się jędrniejsza a włosy nabierają połysku. - W moim przypadku surowa dieta ustabilizowała również rozregulowaną gospodarkę hormonalną. Wcześniej na przemian chudłam i tyłam, ciało gromadziło wodę i puchło, miałam często depresyjne nastroje i bardzo bolesne miesiączki. To wszystko minęło po zaledwie kilku miesiącach stosowania diety – mówi Marta Kapica.
Zdobycie surowych warzyw i owoców wydaje się być bardzo proste. Nie jest to jednak jedyne pożywienie witarian. Tradycyjne sklepy nie wzbogacają swojego asortymentu o tego typu produkty. Zakupy można robić niemal tylko w sklepach internetowych. - Wyzwaniem jest również nasza polska zima, kiedy przychodzi ochota na coś rozgrzewającego – wskazuje Kapica. - Warto wtedy zrezygnować ze spożywania wychładzających owoców cytrusowych, stosować w kuchni przyprawy takie jak kurkuma, czosnek, imbir czy gałka muszkatołowa, dużo się ruszać i często wybierać się do sauny, a także hartować ciało naprzemiennymi prysznicami. Naprawdę warto spróbować – kończy.
Marta Kapica wychodząc naprzeciw zwolennikom diety RAW stworzyła firmę RAW FOODS POLSKA (www.rawfoods.pl), która w swojej ofercie ma żywność dla witarian, wegetarian, diabetyków, jak również dla osób chorych na celiakię.