Zasady ogólne
Trening bazuje na elementach Pilatesu, jogi i typowych ćwiczeniach wzmacniających. Dla mamy zajęcia sportowe, dla dziecka - świetna zabawa. Podczas, gdy mamy ćwiczą, pociechy bawią się z innymi maluchami. Do dyspozycji mają kolorowe, lekkie piłki, piankowe przyrządy do ćwiczeń i inne przygotowane specjalnie dla nich gadżety. W zależności od klubu sportowego na zajęcia można przyjść z dziećmi w różnym wieku. Istnieją takie zajęcia, gdzie mamy ćwiczą razem z dzieckiem do pierwszego roku życia. Klub, w którym testowałam trening, przewidywał obecność dzieci od dwóch do sześciu lat.
Przebieg zajęć
Najpierw 10 minutowa rozgrzewka aerobowa. Jak to zwykle bywa, jej atrakcyjność zależy od instruktora. Może wykonać ją w tradycyjny sposób, za pomocą choreografii, może też wykorzystać step. Podczas tego treningu przygotuj się na spokojniejszą i cichszą muzykę, niż ta, jaką zastaniesz na tradycyjnych zajęciach. Dbamy przecież o uszka naszych pociech. Następnie pół godziny ćwiczeń wzmacniających na bazie Pilatesa i jogi. Kilka ćwiczeń w pozycji stojącej, na przykład przysiady. Jak wykonujemy? Stajemy prosto, nogi ustawiamy na szerokości bioder, a ręce prostujemy w pozycji poziomej, pupę wypinamy do tyłu i... przysiad! Kolejne ćwiczenia wykonujemy już w pozycjach statycznych, większość w leżeniu. Krążenia, półksiężyce, pływanie na macie, kocie grzbiety. Każde powtarzamy 8-10 razy w dwóch, trzech seriach. Skupiamy się na mięśniach brzucha i grzbietu. Intensywność jest umiarkowana.
Co w tym czasie robią dzieciaki? Niektóre powtarzają ćwiczenia za swoimi mamami, inne bawią się kolorowymi piłkami rozłożonymi dla nich na sali. Zarówno instruktor, jak i ćwiczące mamy mają cały czas na nie oko.
Wyciszenie
Ostanie minuty zajęć poświęcone są ćwiczeniom oddechowym. Leżąc na macie wykonujemy głębokie wdechy i wydechy.
Co warto zabrać?
Wygodny strój sportowy jest niezbędny – zarówno dla ciebie jak i dziecka.
Na co ćwiczymy?
Ćwiczenia mają na celu wzmocnienie całego naszego ciała, poprawienie kondycji. Główny nacisk kładziony jest na mięśnie brzucha i grzbietu.
Na co się przygotować?
Relaks w obecności małego dziecka? Jak najbardziej! Mimo obecności kilku dzieciaków na sali, prawie nie odczuwamy ich obecności. Bawią się kolorowymi przyrządami, zajmują same sobą. Oczywiście i instruktor i ćwiczące mamy cały czas mają oko na swoje pociechy.