A A A

Rowerowe rewolucje, czyli spinning

data dodania: 12.02.2011

Informacje
Autor: Marta Kuczyńska
Data dodania: 12.02.2011

Tagi: spinning, spin, rower, rower stacjonarny, fitness, ćwiczenia, jazda na rowerze

Koniec banalnego pedałowania! Od dziś na rowerku zrobisz skłony, przysiady, a nawet pompki. Do tego zgubisz kilogramy, pozbędziesz się negatywnych emocji i rewelacyjnie sięzabawisz.

Zobacz galerię

Dyskusje w grupach:
ostatnie wpisy w grupach

zobacz inne grupy...

Ciemna sala, światła stroboskopów, głośna i energetyczna muzyka, którą słychać w całym budynku. Tak, dobrze trafiłam, to trening spinningu. W sali rzędy stacjonarnych rowerów zwrócone w kierunku lustra. Naprzeciwko nich stoi rower instruktora. Zaczynamy!

Zasady ogólne

Spinning to zajęcia grupowe. Każdy uczestnik zajmuje swój stacjonarny rower, na którym będzie pedałować 45 minut. Zapomnij o wygodnym siodełku, tu ćwiczenia wykonuje się stojąc. Najważniejsze są pozycje, jakie przybieramy na rowerze podczas zajęć. I tak na przykład: 1. - pozycja pionowa, trzymamy się przodu kierownicy, 2. – jedziemy nieco zgięci, oparci o ramiona kierownicy. Układów nie ma dużo, a dodatkowo cały czas można obserwować instruktora, więc trening nie powinien sprawić trudności. Ruszamy!

Przebieg zajęć

Gasnąświatła. Włączane są kolorowe stroboskopy. Ledwo widać osobęćwiczącą obok ciebie. Doskonale słychać za to instruktora: „Jeden!”, „Trzy!”, „Pięć”! Pierwsze 10 minut upływa dość lekko, a muzyka, w rytm której pedałujesz (oczywiście na stojąco) jest umiarkowanie szybka.

Ale do czasu. Kolejne 20-30 minut przypomina szaleństwo. Muzyka jest bardzo szybka, dodaje energii – wszystko po to, by przebrnąć przez intensywny trening. Razem z instruktorem wykonujemy rowerowe rewolucje: pompki, przysiady, wstawanie, siadanie, skłony. Nie sprawiają raczej trudności, gorzej z utrzymaniem tempa. Całe szczęście, gdy czujemy się wyczerpani, możemy usiąść i pedałować. Ważne, by nie przestać się ruszać.

Wyciszenie

Po tym niesamowitym wyścigu przychodzi czas na odprężenie. Muzyka stopniowo zwalnia. Na znak instruktora wszyscy siadają. Uff! Na rowerze wykonujemy ćwiczenia rozciągające: głowa, ramiona, ręce, kolana, kostki. Kilka głębszych oddechów i... koniec!

Co warto zabrać?

Na zajęcia spinu koniecznie trzeba zaopatrzyć się w buty sportowe z grubą podeszwą. Stojąc i pedałując, bardzo obciążamy stopy. Bez odpowiedniego obuwia po takim treningu będą bardzo obolałe i spuchnięte. Po drugie – ręcznik. Warto rozłożyć go na ramionach kierownicy, by spocone ręce nie zsuwały się z niej. Co jeszcze? Woda. Instruktor robi małe przerwy, byśmy mogli nawadniać organizm.

Na co ćwiczymy?

Zajęcia są bardzo skuteczne w redukcji tkanki tłuszczowej i kształtowaniu kondycji krążeniowo-oddechowej. Poza tym, świetnie poprawiają samopoczucie. Trening sprawia, że pozbywamy się wszystkich negatywnych emocji. Wychodzimy z nich pełni energii.

Na co się przygotować?

Po pierwsze na duży wysiłek. Easy spin czyli spin dla początkujących, to zajęcia o umiarkowanej intensywności, trwają tylko 30 min. Tradycyjny spin, maraton, interval – to już porządny wycisk.

Komentarze użytkowników

dieta_pasja
dieta_pasja , 02.01.2012, 22:19
Tak - woda, ręcznik i obuwie z twardą podeszwą to podstawa :-) Dla początkujących po przebrnięciu przez zajęcia easy polecam interval...
0 Odpowiedz