A A A

Ballking - spacer z piłkami

data dodania: 21.04.2011

Informacje
Autor: Marta Kuczyńska
Data dodania: 21.04.2011

Tagi: ballking, spacer z piłkami, nordic walking, maszerowanie, spacerowanie

Nordic walking może czuć się zagrożone! Nowa fitnessowa aktywność łączy ćwiczenia fizyczne i medytację. Poznaj ballking.

Zobacz galerię

Dyskusje w grupach:
ostatnie wpisy w grupach

zobacz inne grupy...

Czym jest ballking?

„Ball” to z języka angielskiego piłka. „Walking” - chodzenie, maszerowanie, spacerowanie. Skomponowanie razem tych dwóch angielskich wyrazów dało nazwę nowej dyscyplinie sportu. Ballking to więc, jak nazwa wskazuje, spacer z piłkami. Spokojnie! Nie dźwigamy piłek lekarskich, albo wielkich fitnessowych kul. Małe piłki ballkingowe mieszczą się bez problemu w dłoni dorosłego.

Wyposażenie

Nordic walking czyli maszerowanie ze specjalnymi kijkami pozwala na spalenie wielu kalorii podczas zwykłego codziennego spaceru. Ale to już znamy! Nowa dyscyplina wymieniła duże i nieporęczne kijki na piłeczki, znacznie od nich tańsze. Wykonane są z gumy, a ich wielkość nie będzie nam przeszkadzać podczas spaceru. Cena? Około 10 zł za sztukę. Bez problemu znajdziesz takie w sklepach sportowych.

Jak to działa?

Cała tajemnica tkwi w ściskaniu piłek. W każdej z rąk trzymamy jedną sztukę i maszerując, rytmicznie je ściskamy. Ważne jest to, by ściskać tę piłkę, która znajduje się przed nami. Uściskamy ją wszystkimi palcami albo każdym z osobna. Dzięki temu intensywnie pracują nasze ramiona i przedramiona. Połączenie tego z intensywnym marszem daje rewelacyjne efekty. Prosto, tanio i przyjemnie.

Korzyści z uprawiania ballkingu

Maszerując poprawiamy swoją kondycję i wydolność. Dodatkowo wzmacniamy i kształtujemy mięśnie nóg, pośladków, a nawet brzucha. Rytmiczne ściskanie piłek wymusza pracę ramion i przedramion, dzięki czemu rzeźbimy także te partie ciała. To, co różni ballking od nordic walkingu to możliwość relaksu i medytacji. Rytmiczne uciskanie piłek prowadzić ma do transu podobnego medytacji. Świetnie odpręża i relaksuje.

Dla kogo ballking?

Absolutnie dla wszystkich. Każdy, kto lubi spacery, marsze i wycieczki może spróbować tej formy aktywności. Piłeczki nie są drogie, a skutecznie mogą urozmaicić spacer czy trening. Zaangażują w niego większą grupę mięśni, co pozwoli na efektywniejszy trening. Już pół godziny spaceru z piłkami pozwala spalić ponad 200 kcal. Nordic walking ma już swoich wiernych fanów. Może tańszy i równie korzystny ballking zdominuje niebawem nasze parki i lasy?

Komentarze użytkowników

zdrowo_jem
zdrowo_jem , 27.10.2011, 18:10
Nie miałam pojęcia o istnieniu ballkingu- ciekawa modyfikacja "skandynawskiego chodu"!
0 Odpowiedz