Stosuje je prawie co drugi sportowiec (46%), niezależnie od dyscypliny, jaką uprawia. Badanie (Baylis i wsp.) pokazało, że aż 94% profesjonalnych australijskich pływaków korzysta z odżywek i innych preparatów wspomagających. W dzisiejszych czasach z suplementów coraz częściej i w coraz młodszym wieku korzysta młodzież rozpoczynająca swoją przygodę ze sportem. Producenci wychodzą temu zjawisku naprzeciw. Wybór jest ogromny, przedział cenowy zróżnicowany, dostępność powszechna.
Podstawy suplementacji sportowej
Ze względu na swoje główne działanie sportowe suplementy można podzielić na kilka grup:
- wspomagające rozwój i naprawę tkanki mięśniowej,
- zmniejszające masę ciała i spalające tkankę tłuszczową,
- zwiększające siłę,
- wspomagające odporność na choroby i infekcje,
- poprawiające stan stawów,
- promujące szybką odnowę po treningach czy zawodach.
Mogą one występować w postaci tabletek, pigułek, płynów czy też powszechnie stosowanych produktów spożywczych.
Przed wybraniem danego suplementu sportowiec powinien sprawdzić, czy preparat zawiera substancje zabronione przez Światową Agencję Antydopingową, MKOl czy inne federacje sportowe. Takich należy się wystrzegać.
Kreatyna - stymulujemy siłę
To jeden z najczęściej wybieranych i zarazem najbardziej efektywnych suplementów. Stosowany jest w celu zwiększenia siły, mocy i szybkości. Spełnia też rolę ochroniarza przed wolnymi rodnikami, chroni mózg przed uszkodzeniem, zapobiega chorobie Parkinsona. Kreatyna nie jest polecana w dyscyplinach tlenowych lub jako suplement dla młodych kulturystów. Stanowi ostateczny środek poprawy siły i wzrostu masy mięśniowej.
Naturalnie występuje w mięsie czerwonym i jest syntezowana w wątrobie w ilości 1 g dziennie. Kolejny 1g musimy dostarczać razem z żywnością pochodzenia zwierzęcego: rybami czy mięsem wołowym. Organizm człowieka kumuluje kreatynę głównie w mięśniach szkieletowych (95%).
Proteina serwatkowa - budujemy tkankę mięśniową
To jeden z najbardziej efektywnych suplementów budujących mięśnie. Hamując szkodliwe działanie angiotensyny, rozszerza nasze naczynia krwionośne. Skutkuje to przepływem większego strumienia krwi do mięśnia. Tym samym dostarczamy mu więcej wartości odżywczych, w tym aminokwasów, wpływających na budowę naszych mięśni.
Karnityna - spalamy niepotrzebny tłuszcz
Karnityna to organiczny związek chemiczny. Syntezowany jest w nerkach i wątrobie. Głównym jej źródłem są mięso oraz produkty mleczne. Czemu służy? Jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania serca i mięśni szkieletowych. Jej główna rola to transportowanie kawasów tłuszczowych przez błonę mitochondriów. Uważa się, że może wpływać na redukcję tkanki tłuszczowej. Jednak udokumentowane badania podważyły sens jej stosowania. Stwierdzono, że nie spełnia oczekiwanego zadania. Wykazano natomiast, że ma właściwości euforyzujące i poprawia nastrój.
HMB - zwiększamy masę mięśniową, zmniejszamy tkankę tłuszczową
Występuje w organizmie człowieka jako element ochronny, łagodzący skutki stresu. Ta substancja bioaktywna ma za zadanie ograniczyć rozpad białek ustrojowych a nasilić spalanie tłuszczów. Dodatkowo obniża stężenie cholesterolu w surowicy krwi i wspomaga układ odpornościowy.
Badania naukowe wykazały, że HMB spełnia swoje zadanie. Zwiększa masę mięśniową i obniża zawartość tkanki tłuszczowej. Nie wykazano jeszcze skutków ubocznych działania tego związku.
Glutamina - dbamy o glikogen
Ten aminokwas spełnia rolę wielozadaniową. Wspiera funkcje immunologiczne, zwalcza zmęczenie, chroni masę mięśniową i napełnia glikogenem ubytki, powstałe podczas treningu.
Czym jest glikogen? To wielocukier zapasowy obecny między innymi w naszych mięśniach. Podczas treningu intensywnie go zużywamy, a kiedy zabraknie go w naszym organizmie, czujemy zmęczenie. By temu zapobiec, 15 minut po ćwiczeniach powinniśmy uzupełnić braki glikogenu. Jak? Albo przez systematyczne zażywanie glutaminy, albo przez dostarczenie organizmowi cukrów.
Arginina - rozszerzamy naczynia krwionośne
Preparat ma zdolność do stymulowania produkcji tlenku azotu. Rezultat? Rozszerzenie naczyń krwionośnych i większy przepływ krwi do mięśni podczas treningu. Skutkuje to osiąganiem większej siły, mniejszym zmęczeniem i zwiększeniem aktywności fizycznej. Najnowsze badania przeprowadzone w Japonii, pokazują, że suplement ten ma też swoje zastosowanie w wytwarzaniu nowych włókien mięśniowych.
Naturalne wspomagacze
Do tej grupy możemy zaliczyć między innymi witaminę C, echinaceę, chrom czy melatoninę.Pierwsza wspomaga układ odpornościowy, wspiera syntezę aminokwasów, pomaga leczyć kontuzję. Echinacea z kolei to środek zabezpieczający nasz system immunologiczny. Wykazano także, że poprawia apetyt. Chrom to popularny suplement, pomagający w walce z niechcianą tkanką tłuszczową. Wspiera też funkcję insuliny. Na zakończenie melatonina - znana jako środek na spokojny sen. Naukowo udowodniono, że stosowana w małej dawce przed treningiem podnosi poziom hormonu wzrostu.
Większość z wymienionych suplementów jest jeszcze w fazie badań. Nie znane są dokładne skutki uboczne, jakie mogą powodować. Dotychczas za bezpieczne uznane zostały produkty białkowe, dwuwęglan sodu oraz HMB.