Uważa się jednak, że stulejka to również takie zwężenie napletka, który daje się ściągnąć, ale przysparza to wiele trudności i bólu (pękanie, krwawienie). Ważne jest, aby prawidłowo badać i nie ściągać zwężonego napletka na siłę. Powoduje to bowiem konsekwencje psychologiczne. Dziecko zapamiętuje ból i obawia się, że dolegliwości powrócą, dlatego też często wstrzymuje oddawanie moczu. Prowadzi to do przepełnienia pęcherza moczowego, co z kolei może prowadzić do dolegliwości bólowych.
Stulejka może być wrodzona bądź nabyta. Może pojawić się u chłopców bądź dorosłych mężczyzn. W przypadku osób starszych zwężenie napletka ma często związek z brakiem higieny. W przypadku, gdy nie usuwa się mastki, może ona powodować rozwinięcie się stanu zapalnego. Zwężenie napletka może również powstać w wyniku urazu.
Badanie lekarskie wykonane przez urologa dziecięcego powinno od razu udowodnić, że ma się do czynienia ze stulejką. Zwężenie napletka wymaga leczenia operacyjnego w znieczuleniu ogólnym. Znieczulenie miejscowe jest dopuszczalne tylko w przypadku kilkunastoletnich chłopców, którzy rozumieją cel leczenia. Zabieg w trybie pilnym jest przeprowadzany u chłopców, u których utrudnione jest oddawanie moczu. Wskazaniem do szybkiego zabiegu jest gromadzenie się moczu pod napletkiem i występowanie nawracającego zakażenia, objawiającego się zaczerwienieniem, bólem, wyciekiem ropnej wydzieliny, obrzękiem. Zabieg można wykonać w późniejszym czasie, jeśli u dziecka napletek daje się ściągnąć bez pęknięcia, a bliznowacenie nie jest rozległe. W niektórych przypadkach medycznych stulejkę można spróbować wyleczyć, stosując maści sterydowe.
W przypadku, gdy w moczu dziecka wykryto bakterie, konieczne jest sprawdzenie, czy nie występuje u chłopca zwężenie napletka.
Nieleczona stulejka u dorosłych mężczyzn znacznie utrudnia życie seksualne, wręcz je uniemożliwiając. Może prowadzić również do problemów psychologicznych, tj. jak zaniżanie samooceny, utrata pewności siebie.