A A A

Z dzieckiem w samolocie

data dodania: 03.06.2011

Informacje
Autor: Katarzyna Stelter
Data dodania: 03.06.2011

Tagi: podróż z dzieckiem, lot, podróż samolotem, niemowlę w samolocie

Źródła:
  1. Murkoff H., Eisenberg A., Hathaway S., „Pierwszy rok życia dziecka”, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2010,
  2. www.rynair.pl,

Rodzinna podróż samolotem może być wspaniałym wspomnieniem. Wystarczy pamiętać o kilu złotych zasadach.

Zobacz galerię

Nie oszukujmy się – podróż z dzieckiem, szczególnie tym małym, nie należy do największych przyjemności. Jednak to, jak będziecie ją wspominać, w dużym stopniu zależy od tego, jak ją zorganizujecie. Często najlepszym rozwiązaniem może się okazać samolot.

Kiedy (nie) latać?

Teoretycznie w podróż samolotem możesz wybrać się już z kilkutygodniowym maleństwem. Pamiętaj jednak o kilku ważnych zasadach.

- Samolotem nie powinny latać dzieci do 3. miesiąca życia, a już na pewno nie przed ukończeniem 1. miesiąca - radzi pediatra, Maria Robak. - Niebezpieczeństwo tkwi nie w samym lataniu, ale w przebywaniu w dużym skupisku ludzi, w pomieszczeniu klimatyzowanym, pełnym wirusów i bakterii.

Należy wziąć pod uwagę także stan zdrowia dziecka. Zrezygnuj z lotu, jeśli twój maluch ma zapalenie ucha środkowego, katar lub zapalenie zatok, ponieważ zmiany ciśnienia mogą powodować lub nasilać ból.

- Nie wolno latać z dzieckiem cierpiącym na siniczą wadę serca ze względu na znaczne zagęszczenie krwi i niedotlenienie pogłębiające się na dużych wysokościach. Niewskazany jest też lot z dzieckiem z dużą niedokrwistością, ponieważ to też powoduje niedotlenienie – mówi Robak. - Zanim rodzice dzieci chorych zdecydują się na podróż, powinni to skonsultować z pediatrą.

Pokonaj niewygody

Podróż samolotem ma niewątpliwą przewagę nad każdym innym środkiem lokomocji – trwa najkrócej. To duży atut, zwłaszcza jeśli przed wami kilka tysięcy kilometrów do pokonania. Długie rejsy mogą być jednak uciążliwe dla małego pasażera. Co może mu przeszkadzać?

  • zatykanie uszu – małe dzieci, a szczególnie niemowlęta, są bardziej wrażliwe na zmiany ciśnienia, a tych nie sposób uniknąć w czasie lotu. Podczas wznoszenia się i opadania maszyny mogą mieć uczucie zatkanych uszu, a nawet odczuwać ból w uszach. Możesz ulżyć dziecku zachęcając je do częstego połykania. Podaj mu więc coś do picia lub zaproponuj przekąskę. Pomóc może też smoczek.
  • nuda – zachwyt nowym wydarzeniem, jakim jest przebywanie w samolocie, prędzej czy później minie i twoje dziecko zacznie się nudzić. Już wcześniej pomyśl więc o tym, jak uprzyjemnić mu lot. Zabierz jego ulubione książeczki czy ukochaną zabawkę. W chwili kryzysu możesz też zaskoczyć malca jakimś drobnym upominkiem, który skutecznie zajmie jego uwagę. Jeśli lot przebiega spokojnie, możesz pospacerować z dzieckiem po pokładzie, usiąść przy oknie. W samolocie znajdziecie wiele ciekawych miejsc do zwiedzenia.
  • za mało przestrzeni – dzieciom trudno z reguły usiedzieć grzecznie na swoim miejscu. Jeśli możesz poproś więc o miejsce w pierwszym rzędzie. Będziecie mieli tam nieco więcej swobody na nogi, bagaż podręczny itp. Nikogo też nie będzie irytowało kopanie malucha w fotel przed wami.
  • pragnienie (odwodnienie) – podróż samolotem w dużym stopniu odwadnia. Twoje dziecko może więc odczuwać wzmożone pragnienie. Nie zapomnij zaopatrzyć się w napój dla dziecka, a jeśli karmisz piersią, zaproponuj ją częściej.
  • chłód – dziecko może zmarznąć w klimatyzowanym wnętrzu samolotu. Zabierz więc coś, czym będziesz mogła je przykryć gdy zaśnie, a maluszka ubierz na cebulkę.

Posiłek w samolocie

Posiłki serwowane w samolocie nie są odpowiednie dla małych dzieci. W niektórych liniach lotniczych na 24 godziny przed odlotem można złożyć zamówienie na oddzielny posiłek dla malucha. Jednak najbezpieczniej i najwygodniej będzie, jeśli do bagażu podręcznego spakujesz odpowiednie dla dziecka przekąski i słoiczki z gotowymi obiadkami. Możesz poprosić stewardesę, aby je podgrzała. Nie powinno być też problemu z podgrzaniem butelki z mlekiem. Niektórzy przewoźnicy oferują nawet buteleczki, pieluchy czy małe łóżeczka. O wszystko dokładnie wypytaj przy rezerwacji biletów.

Jeśli karmisz piersią to masz ułatwione zadanie. Pamiętaj tylko, by zadbać również o siebie – pij dużo płynów, bo zarówno karmienie piersią, jak i podróż samolotem odwadniają.

Wózek & Co.

Większość rodziców zastanawia się co zrobić z tym „fantem”. Wózek nie jest jednak objęty limitem bagażowym. Nieodpłatnie i bez konieczności wcześniejszego zgłaszania można przewieźć jeden składany wózek na jedno dziecko. Zawsze jednak warto wcześniej upewnić się, jakie przepisy obowiązują w danych liniach lotniczych.

- Rodzice mogą przewieźć wózek za darmo w luku bagażowym – mówi Aleksandra Krebs z biura turystycznego Itaka. - Mogą mieć go przy sobie do momentu wejścia na pokład samolotu. Wówczas oddają go stewardesie, która przekazuje go do luku. Nie ma zazwyczaj możliwości wniesienia wózka na pokład.

Takie rozwiązanie bardzo ułatwia sprawę, bo możecie z niego korzystać aż do momentu wejścia do samolotu (co jest szczególnie pomocne zwłaszcza na bardzo dużych lotniskach).

- Dodatkowe akcesoria, takie jak fotelik niemowlęcy czy łóżeczko turystyczne stanowią bagaż dodatkowy i podlegają opłacie – dodaje Krebs.

Komentarze użytkowników