Marta Kuczyńska: Jak pan dba o swoje zdrowie podczas wypraw?
Marek Kamiński*:Staram się zdrowo odżywiać, oddychać świeżym powietrzem, dostarczać organizmowi wystarczającą ilość snu, myć zęby i pić czystą wodę. Czasami muszę myśleć o specjalnych sposobach. Na przykład, na biegunie woda jest czysta aż do tego stopnia, że nie zawiera soli mineralnych, jest prawie jak woda destylowana. W związku z tym dodatkowe składniki trzeba dostarczać w postaci suplementów diety.
Jak w takich ekstremalnych warunkach podczas wyprawy, gdzie nawet banalne czynności stają się walką, dbać o swoje zdrowie? Czy to jest w ogóle możliwe?
Możliwe. Takie krótkotrwałe wysiłki działają na organizm orzeźwiająco, wręcz pobudzająco. Uważam, że zmuszanie organizmu do większego wysiłku co jakiś czas jest zdrowe. Natomiast już podczas samej wyprawy istotne jest, abyśmy się zdrowo odżywiali i dostarczali organizmowi wystarczającą ilość snu. Należy także pamiętać, że zdrowie budujemy długofalowo, a organizm ma zdolności przystosowawcze.
Jakie jest najdziwniejsze lekarstwo z odległych krain, z którym się pan spotkał?
Trudno mi powiedzieć. Lekarstwo zależy od choroby. Pamiętam, że kiedyś straciłem przytomność w dżungli w Meksyku i Indianie leczyli mnie jakąś mieszanką ziół, ale tak naprawdę do dzisiaj nie wiem, co to były za zioła. Interesuję się ajurwedą i medycyną wschodnią. W Chinach spotkałem się z różnymi lekarstwami, ale nie pamiętam dokładnie ich nazw czy składu, pamiętam natomiast, że wiele z nich było skutecznych. Trudno mi coś powiedzieć o dziwnych lekarstwach, ale w zamian przytoczę ciekawą formułę z Chin dotyczącą wynagradzania lekarza – cesarz płacił swoim lekarzom tylko wtedy kiedy był zdrowy, a nie kiedy był chory. Odwrotnie niż u nas.
Czy jest jakiś niestandardowy specyfik, który zawsze ma pan ze sobą w apteczce.
Melisa i dziurawiec.
Miałby pan jakąś złotą radę dla podróżujących?
„Cel jest ważny po to, żeby wyruszyć w drogę” - motto mojej nowej książki.
Rozmawiała Marta Kuczyńska
*Marek Kamiński - gdański podróżnik, polarnik i biznesmen. Jest jedynym człowiekiem na świecie, który zdobył oba bieguny w ciągu jednego roku, bez jakiejkolwiek pomocy zewnętrznej. Za swoje osiągnięcia został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Jest założycielem Instytutu Marka Kamińskiego, Fundacji Marka Kamińskiego oraz firmy Invena. Ma w swoim dorobku dziesięć książek (jako autor lub współautor).