JESTEŚ TYM, CO JESZ :-)

W poszukiwaniu racjonalnej diety

"[...]gotowanie to nie cel, ale sposób na przebywanie razem w radości przy jednym stole"...

18.02.2012, 21:59; Komentarze (2)

Ptasie mleczko - zrób to sam

Głodny- nie jesteś sobą?

Owszem, niejednokrotnie....wtedy posiłkuję się....

.....ptasim mleczkiem .....na początku nieśmiało częstuję się ulubioną kosteczką, jem w całości bez krępacji, albo pozbawiam ją czekoladowej warstwy by następnie zanurzyć się w niebiańskiej przyjemności ....i tak powoli znika pięterko po pięterku....
Znasz to?

Smakowych możliwości jest wiele. Fabryka Przyjemności oferuje waniliowe chmurki z chili, imbirem oraz cynamonem. I jak tu trzymać na wodzy silną wolę? nie sposób....  :)

Postanowiłam zaryzykować i przetestować czy ptasie mleczko domowej roboty jest równie dobre.....

Przede wszystkim pozbawione jest sztuczności od których aż kręci w nosie.... Do dzieła:

 

Potrzebujesz:

opakowanie serka mascarpone (250g lub 500g- wybrałam drugą opcję);

opakowanie śmietanki 18% (330 ml);

2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w połowie szklanki zimnej wody;

laska wanilii, olejek waniliowy;

2 łyżeczki cukru waniliowego

czekolada (jeśli nie wyobrażasz sobie bez niej ptasiego mleczka)

 

W garnuszku podgrzałam delikatnie śmietanę i serek mascarpone; dodałam waniliowe składowe; dokładnie wymieszałam. W zimnej wodzie rozpuściłam żelatynę i wlałam do ciepłej masy; ciągle mieszając pozostawiłam przez dłuższą chwile na małym ogniu.  Na tym kończy się część główna....

Przelałam gotową masę do salaterki wyłożonej papierem do pieczenia (żeby było łatwiej ewakuować stężałe mleczko z salaterki) po ostudzeniu włożyłam do lodówki na dobre 2 godziny.....

Stężałe mleczko pokroiłam w kostki - starałam się, aby były w miarę równe, ale przy moich zdolnościach to tylko marzenie....Teraz powinna przyjść pora na polanie kostek rozpuszczoną czekoladą.....jednak zrezygnowałam z tej opcji; użyłam jedynie kakao do posypania......i ziarenka kawy do dekoracji (można je spokojnie spałaszować, wtedy otrzymujemy mleczko waniliowo- kawowe).

 

 

Nazwa „ptasie mleczko” przeplatająca się na blogu jest znakiem towarowym, zastrzeżonym przez OHIM na rzecz Lotte Wedel sp.z.o.o.

Nie, nie robię reklamy znanej marce (nic z tych rzeczy) jednak ptasie mleczko to znak towarowy firmy Wedel i jako blogerka nie mam prawa go używać, bez odpowiedniej adnotacji. Blogerzy porównując konsystencję swoich specjałów do ptasiego mleczka dostali pismo od kancelarii prawnej. Wiadomo, strzeżonego....

Smaczności....

 

Tagi: ptasie mleczko

Komentarze użytkowników

dieta_pasja
dieta_pasja , 19.02.2012, 22:35
mogę podać jedynie kaloryczność ptasiego mleczka firmy W. - jedna kostka to ok. 12 g i 57 kcal.... 100 g to niestety 436 kcal... możesz tez sprawdzić tutaj : http://www.ilewazy.pl/ptasie-mleczko Pozdrawiam :)
0 Odpowiedz
mamba
mamba , 19.02.2012, 22:25
wyglądają pysznie! czy mogę spytać, z ciekawości ile takie jedno ptasie- mleczko ma kalorii?
0 Odpowiedz