bezglutenowa i ta i owa

Mam na imię Agata i jestem caliakiem, a raczej celiaczką. Blog powstał z myślą o osobach, którym trudno odnaleźć się w nowej rze

Mam na imię Agata i jestem caliakiem.

15.04.2011, 10:19; Komentarze (1)

Roleski

Jestem uradowana. Po przejrzeniu kilkunastu odmian musztardy w markecie, znalazłam bezglutenową firmy Roleski. Sarepska. Intuicyjnie szukałam takiego rodzaju, który teoretycznie jest najbardziej znany i po prostu "schodzi". Sarepska była strzałem w dziesiątkę. Jest certyfikowana i jest już w mojej lodówce. A ja jestem po kolacji. Ser żółty z musztardą. Mniam! Nie jadłam kilka lat....Polecam.

Tagi:

Komentarze użytkowników

torunianka
torunianka , 02.06.2011, 08:32
Witaj Agato! Bardzo fajny blog! Chodziłam kiedyś do klasy z dziewczyną, która miała celiakię. To było kilka lat temu, i pamiętam, że ciężko jej było dostać jedzenie bezglutenowe. Z bloga wnioskuję, że świetnie sobie radzisz z szukaniem produktów bezglutenowych. Pozdrawiam i czekam na kolejne notki! :-)
0 Odpowiedz