Polecam ubieranie się "na cebulkę" przed wyjściem z domu.
W ten sposób jesteś przygotowana na każdą ewentualność :-) nagłe ocieplenie lub zimny wiatr.
Starannie zakrywam części ciała, które są szczególnie wrażliwe na czynniki atmosferyczne czyli głowę, szyję, dłonie, ręce...Nie grozne przegrzanie ani chłód :-)